Słuchaj
Mateusz Ptaszyński, Marcin Sońta
Aga Kołodziejska
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Marcin Łukasik
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Nowy projekt "foteli stojących" w samolocie już gotowy. Czy pojawią się na pokładzie?

10.04.2019 11:17

Fotele "stojące", które były marzeniami wielu prezesów linii lotniczych, w końcu doczekały się gotowych prototypów. Pytanie tylko, czy nowy projekt rzeczywiście spodoba się przewoźnikom. Skyrider 3.0., chociaż zagwarantują większą liczbę miejsc na pokładzie i większy zysk dla linii, mogą nie spodobać się samym pasażerom. Fotele zapewnią bowiem miejsca... niemalże stojące. 

POkłąd smaolotu fot. Shutterstock

Włoska firma Avio Interiors zaprezentowała swój najnowszy, kolejny już model fotela lotniczego - SkyRider 3.0.  Konstrukcja, w celu oszczędzenia miejsca na pokłądzie, ma mniejszą szerokość, co oznacza, że pasażerowie będą musieli przyjąć bardziej pionową pozycję. Nowy projekt, w przeciwieństwie do wcześniejszych wersji (SkyRider 2.0), zawiera wieszak na płaszcze i kieszeń lub stół.

Fotele stojące: "20 proc. więcej pasażerów na pokładzie"

Włoski producent Aviointeriors twierdzi, że siedziska można spokojnie zainstalować w każdym popularnym samolocie – od Airbusa A320 czy 321 po Boeinga 737. Jego zaletami są waga (waży o połowę mniej niż standardowy fotel w klasie ekonomicznej), a także wymiary – docelowo dzięki tym siedziskom można zmieścić nawet o 20 procent więcej pasażerów niż przy standardowych fotelach.

Zdaniem włoskiej firmy, fotele oferują "akceptowalny” poziom komfortu dla pasażerów przy jednoczesnym oszczędzaniu miejsca. Ale o komforcie nie ma mowy – miejsce na nogi, czyli odległość między rzędami będzie wynosiła ledwie… 23 cale. To nieco ponad 58 centymetrów. Dla porównania – wśród tanich linii lotniczych obecnie panującą „średnią” dotyczącą leg roomu jest 29 cali, czyli 73,66 cm. I wydaje się, że to jest główny problem, który zniechęca przewoźników.

SkyRider 3.0 fot. Avio Interiors

Nowa konstrukcja fotela waży również o 50 proc. mniej niż standardowy fotel ekonomiczny i ma mniej elementów, co czyni go tańszym i łatwiejszym w utrzymaniu. Przedstawiciele Aviointeriors twierdzą, że otrzymują sporo zapytań, ale nikt nie zdecydował się jeszcze na złożenie zamówienia.

Zagłosuj

Czy uważasz, że "fotele stojące" w samolocie to dobry pomysł?

Przeczytaj także: Automat z przekąskami na pokładzie? Nowy pomysł na obsługę w samolotach 

SkyRider 3.0 fotelami przyszłości?

Sam pomysł na "stojące miejsca" w samolotach nie jest nowy. Pionowe siedziska proponowali różni projektanci (m.in. Airbusa) na przełomie 2003 a 2010 roku. Nad ich wprowadzeniem zastanawiał się również dyrektor generalny Ryanaira, Michael O'Leary. Okazuje się jednak, że - przynajmniej na razie - nie jest przekonany do tego pomysłu.

Czy fotele SkyRider się przyjmą? Tego jeszcze nie wiadomo. Do nowego rozwiązania proponowanego przez Aviointeriors nie są przekonani eksperci ds. bezpieczeństwa. Obawiają się przede wszystkim opóźnień w ewentualnej ewakuacji ze względu na ograniczoną przez większą liczbą siedzeń przestrzeń. Specjaliści zwracają też uwagę na to, że pod takimi fotelami brakuje miejsca na bagaż podręczny.

Przeczytaj także: Tanie linie wprowadzą opłaty za schowki bagażowe? Powstał już nowy projekt 

Źródło: wp.pl, fly4free.pl

___

RadioZET.pl/NC

Oceń