Pasażer zatrzymany na lotnisku. Chciał przewieźć granat w bagażu

06.03.2019 13:02

Pasażer został zatrzymany na lotnisku w Pensylwanii tuż po tym, jak w czasie kontroli w jego bagażu odnaleziono granatnik, który uruchomił alarm. 

Check-in fot. Shutterstock

Do zdarzenia doszło na lotnisku Lehigh Valley w Pensylwanii. Pochodzący z Florydy pasażer został zatrzymany przez ochronę lotniska w czasie kontroli bezpieczeństwa. Okazało się, że w swoim bagażu ukrył granatnik wraz z zapakowanym granatem.

Chciał przewieźć granat w bagażu

Pasażer, po udaniu się do stanowiska kontroli bezpieczeństwa, oddał swój bagaż w celu sprawdzenia przez celników. Podczas skanowania bagażu okazało się, że mężczyzna ukrył w swoim bagażu niebezpieczne przedmioty. 

Po złożeniu odnalezionych w bagażu części okazało się, że przewożona broń nie stanowi żadnego zagrożenia. Celnicy zabrali mężczyznę na przesłuchanie. Podróżny był przekonany, że tego typu przedmioty - odpowiednio zapakowane - mogą zostać wniesione do samolotu. Zgodnie z zasadami bezpieczeństwa, żadna broń czy nawet repliki broni o charakterze wojskowym nie mogą być przewożone w samolotach pasażerskich. 

Za próbę przewożenia tego typu broni grozi grzywna w wysokości nawet do 13 tys. dolarów. W tym przypadku granatnik, który nie stanowił żadnego zagrożenia dla innych, został skonfiskowany, a mężczyzna mógł kontynuować swoją podróż na lotnisko w Orlando. 

Źródło: mirror.co.uk

___

RadioZET.pl/NC

Oceń