Pijany pasażer musi zwrócić linii lotniczej 60 tys. zł za... zużyte paliwo

31.01.2019 10:19

44-letni pasażer, który pod wpływem alkoholu awanturował się na pokładzie linii WestJet, musi zwrócić przewoźnikowi całą kwotę za paliwo. Sędzia nakazał mężczyźnie zapłacić ok. 60 tys. złotych po tym, jak jego pijackie zachowanie zmusiło pilotów do awaryjnego lądowania.

WestJet samolot fot. Shutterstock

Do niecodziennego zdarzenia doszło 4 stycznia. Samolot linii WestJet został zmuszony do zawrócenia i lądowania w Calgary w prowincji Alberta w Kanadzie krótko po starcie. Powodem było niewłaściwe zachowanie 44-letniego Davida Stephena Younga, który był pijany i awanturował się na pokładzie. Policja aresztowała mężczyznę natychmiast po lądowaniu i oskarżyła go o spowodowanie zakłócenia bezpieczeństwa lotniczego.

Pasażer musi zapłacić za awaryjne lądowanie

Według lokalnych mediów, pijany mężczyzna niedługo po stracie samolotu zaczął zachowywać się agresywnie w stosunku do obsługi i innych pasażerów. W żaden sposób nie dało się uspokoić 44-latka, dlatego piloci podjęli decyzję o zawróceniu maszyny z powrotem do Calgary. Jednak zanim maszyna linii WestJet wylądowała, musiała krążyć w celu zrzucenia nadmiaru paliwa.

Po tym, jak Young przyznał się do winy, sędzia Sądu Okręgowego w Albercie orzekł, że niesforny pasażer musi zapłacić ponad 21 tys. kanadyjskich dolarów (czyli ok. 60 tys. zł), za całe paliwo, które samolot musiał zużyć, by wrócić na miejsce startu.

Według informacji CBC, pilot musiał zrzucić prawie 10 ton paliwa, aby bezpiecznie wylądować. Całkowite straty WestJet mogą przekroczyć 200 tys. USD, co obejmuje zarówno koszt paliwa, jak i odszkodowania dla innych pasażerów podczas lotu. Prokuratura wnioskowała pierwotnie o nakaz odzyskania kwoty 65 tys. USD, ale sędzia nie przychylił się do tego wniosku. W oświadczeniu odczytanym w sądzie Young przeprosił za „szkody i niedogodności”, jakie wywołał swoim zachowaniem podczas lotu.

Źródło: fakt.pl

___

RadioZET.pl/NC

Oceń