Pijany turysta próbował wrócić do hotelu. Przez pomyłkę zdobył górski szczyt

10.04.2018 09:40

Estoński turysta, chcąc wrócić do swojego hotelu we włoskim ośrodku w Alpach, wspiął się na szczyt górski. Po zaginięciu mężczyzny zorganizowano w ciągu nocy ekipę poszukiwawczą. 

 Breuil-Cervinia, Alpy fot. Flickr

Jak podaje „Wprost” (za dziennikiem „La Stampa”), estoński turysta był zakwaterowany w środku Breuil-Cervinia, w północno-zachodniej części Włoch, w Alpach Penińskich. Mężczyzna, po spożyciu dużej ilości alkoholu, postanowił wrócić do hotelu, aby odpocząć. Nie był świadomy tego, że całkowicie pomylił drogę.

Pijany turysta przez pomyłkę zdobył szczyt w Alpach

Mężczyzna wybrał zaśnieżoną trasę, którą uznał za drogę do hotelu. W rzeczywistości był to jednak stok biegnący po zboczu góry. Nie przeszkodziło to jednak mężczyźnie w podjęciu wspinaczki. Estończyk nie zauważył swojej pomyłki nawet wtedy, kiedy droga stała się coraz bardziej stroma.

Dopiero między godziną 2 a 3 rano, po wspięciu się na wysokość 2400 m n.p.m., turysta zauważył na horyzoncie domek. Nie był to jednak hotel, ale bar i restauracja Igloo.

Mężczyznę odnalazł personel restauracji

Turysta, mają jedynie klucze do swojego pokoju hotelowego, zdołał się włamać do lokalu w górach, gdzie spędził noc. Nad ranem znalazł go personel restauracji i powiadomił o tym odpowiednie służby. Odwołano zorganizowaną w ciągu nocy ekipę poszukiwawczą turysty, a Estończyk został wysłany na dalszy odpoczynek.

Jak skomentował właściciel restauracji-igloo: „Na szczęście nie było tak zimno”. Turysta wrócił do hotelu cały i zdrowy.

Źródło: wprost.pl

___

RadioZET.pl/NC

Oceń
Tagi