Majorka ma dość pijanych turystów. Chcą zakazać darmowego alkoholu z all inclusive

27.06.2018 10:40

Popularny kurort na Majorce, Magaluf, to ulubione miejsce dla poszukujących wakacyjnej zabawy "do białego rana". Władze miasteczka chcą jednak odmienić niezbyt pozytywny, rozrywkowy wizerunek kurortu. W tym celu planują ograniczyć spożywanie alkoholu przez przyjezdnych turystów.

Magaluf fot. Shutterstock

Imprezy do białego rana i nieograniczona ilość alkoholu - tak większości osób kojarzy się tętniące życiem Magaluf na Majorce. Lokalne władze zdają sobie sprawę z tego, że powszechne pijaństwo i "zdemoralizowanie" nie wpływa dobrze na wizerunek hiszpańskiego kurortu. Właśnie dlatego postanowiono wprowadzić znaczące zmiany. 

Magaluf: koniec darmowych drinków z all inclusive?

Władze nie radzą sobie z "pijaństwem" na ulicach, dlatego chcą wymusić na hotelach, aby usunęły z oferty darmowy alkohol w ramach all inclusive. W zamian za to biura podróży i hotelarze mają tworzyć specjalne programy wycieczek, aby urlopowicze byli pochłonięci innymi atrakcjami i nie musieli myśleć wyłącznie o zabawie. Czy ten plan się sprawdzi? Może być to trudne biorąc pod uwagę fakt, że wielu młodych turystów przyjeżdża tu właśnie ze względu na mocno imprezowy charakter.

Hotelarze i restauratorzy otrzymali już broszury, które mają przypomnieć im o nowych obowiązkach związanych z serwowaniem napojów alkoholowych. Materiały przypominają na przykład o zakazie wprowadzania promocji typu "open bar" czy "happy hours". W najbliższym czasie ma odbyć się głosowanie związane z wprowadzeniem zakazu oferowania alkoholu w hotelach w ramach all inclusive.

Hałaśliwi imprezowicze odstraszają innych turystów

Władze kurortu mają świadomość tego, że muszą zacząć działać. Hałaśliwi, pijani turyści odstraszają z miasta ludzi, którzy przyjechali na rodzinne wakacje i oczekują relaksu. Według statystyk zainteresowanie Magaluf ze strony "spokojniejszych urlopowiczów" spadło aż o 49 proc.

Nie pomogła obowiązująca od 2015 roku regulacja nakładająca ograniczenia m.in. na sprzedawców alkoholu. Głównym zakazem jest prohibicja na ulicach między 22.00 a 8.00. W tych godzinach nie można spożywać alkoholu poza terenem barów czy hoteli. Turyści muszą też liczyć się z wysokimi mandatami - od 750 do 3 tys. euro m.in. za publiczne obnażanie się.

Źródło: wp.pl

___

RAdioZET.pl/NC

Oceń
Tagi