Słuchaj
Mateusz Ptaszyński, Marcin Sońta
Aga Kołodziejska
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Marcin Łukasik
Justyna Dżbik
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Stewardessa nakarmiła dziecko pasażerki własną piersią. Ta historia obiegła już sieć

13.11.2018 10:04

Historia stewardessy z linii Philippine Airlines wzruszyła internautów z całego świata. 24-letnia Patrisha Organo, chcąc pomóc jednej z pasażerek, postanowiła nakarmić jej niemowlę własną piersią.

Stewardessa nakarmiła dziecko własną piersią fot. Facebook/ Patrisha Organo

24-letnie stewardessa, pracująca dla linii Philippine Airlines, stała się niezwykle popularna w mediach społecznościowych. Wszystko za sprawą jednego lotu, podczas którego wykonała swoje obowiązki "ponad normę". 

"To był wyjątkowy lot dla stewardessy"

Patrisha Organo zamieściła post na swoim profilu na Facebooku, w którym opisała zaistniałą sytuację: "Wczoraj zaplanowano mi lot kontrolny, który miał posłużyć do oceny personelu pokładowego. Nie myślałam, że będzie tak wyjątkowy".

Połowa podróży przebiegła "gładko", ale w pewnym momencie stewardesa usłyszała przejmujący płacz dziecka. "Podeszłam do matki niespełna rocznego niemowlęcia i zapytałam się, czy potrzebuje pomocy" - powiedziała kobieta w rozmowie z dziennikarzami. Okazało się, że matka głodnego malucha nie miała pokarmu i zabrakło jej mleka w proszku. Co więcej, na pokładzie również nie było dostępnego mleka modyfikowanego.

Stewardesa postanowiła zaproponować swoją pomoc. 24-latka, sama będąca matką rocznego niemowlęcia, w pomieszczeniu dla załogi nakarmiła dziecko pasażerki. "Pomyślałam sobie, że jest tylko jedna rzecz, którą mogę zaoferować i to jest moje własne mleko. Karmiłam dziecko, aż zasnęło. Matka szczerze mi podziękowała".

Jak przyznała w wywiadzie dla lokalnych mediów Patrisha Organo: "Ten lot był wyjątkowy nie tylko z powodu zdobycia przeze mnie kwalifikacji, ale również dlatego, że komuś pomogłam".

Szlachetny gest stewardessy przyniósł jej tysiące pozytywnych komentarzy na Facebooku. Wiele osób nazwało ją "aniołem".

Przeczytaj także: 

• 44-latek przyleciał do Polski na paszporcie dziecka. "Szokujące, że nikt tego nie zauważył" 

• Dziecko i niemowlę w samolocie – jak przygotować się do podróży z najmłodszymi pasażerami?

Źródło: wp.pl

___

RadioZET.pl/NC

Oceń