Słuchaj
Mateusz Ptaszyński, Marcin Sońta
Aga Kołodziejska
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Marcin Łukasik
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Tajlandia wprowadza kolejne ograniczenia dla turystów. Będę też wysokie mandaty za łamanie przepisów

26.03.2018 10:04

Tajlandia od kilku lat jest jednym z najpopularniejszych kierunków wakacyjnych. Ogromny napływ turystów z całego świata nie ma jednak dobrego wpływu na tamtejsze środowisko naturalne. Największe straty ponoszą tamtejsze rafy koralowe — okazuje się, że zniszczone jest blisko 80 procent raf koralowych we wszystkich wodach tego kraju. Właśnie dlatego władze podjęły decyzję o wprowadzeniu nowych ograniczeń dla turystów. Zapowiadane są też wysokie mandaty, a nawet kara pozbawienia wolności za łamanie ustalonych przepisów. 

Koh Samui - Tajlandia fot. Flickr

W minionym roku Tajlandię odwiedziło ponad 35 mln turystów — w tym roku ta liczba może być jeszcze wyższa. Władze, obawiając się zbyt dużego zagrożenia dla środowiska naturalnego kraju ze strony ludzi, wprowadziły liczne ograniczenia.

Tajlandia: nowe ograniczenia dla turystów już od lipca

Od lipca bieżącego roku władze wprowadzają nowe zakazy dotyczące m.in. cumowanie łodzi w pobliżu raf koralowych, łowienia ryb i ich dokarmiania, spacerowania po dnie morza, odrywania fragmentów rafy koralowej oraz stawiania jakichkolwiek konstrukcji na plażach. 

Nowe ograniczenia mają dotyczyć wysp położonych w południowej części Tajlandii, w tym popularnych wakacyjnych zakątków: Koh Samui, Koh Tao oraz Koh Phangan.

Za łamanie przepisów grożą wysokie mandaty

Za złamanie nowych ograniczeń, które mają wejść w życie już za kilka miesięcy, będą grozić mandaty w wysokości 100 tys. bahtów, czyli ok. 11 tys. złotych, a nawet rok więzienia.

W ubiegłym roku władze w Tajlandii wprowadziły na kilkudziesięciu plażach zakaz palenia papierosów. Za złamanie tego przepisu również można zapłacić wysoki mandat lub trafić na rok do więzienia.

A to nie koniec zmian. Jeszcze w tym roku, od czerwca do września, ma zostać zamknięta popularna plaża Maya Bay położona na niezamieszkałej wyspie Koh Phi Phi Leh. Każdego dnia tę plażę odwiedza blisko 5 tysięcy osób, co przyczyniło się do zniszczenia okolicy oraz rafy koralowej.

___

RadioZET.pl/onet.pl/NC

Oceń
Tagi