Słuchaj
Mateusz Ptaszyński, Marcin Sońta
Aga Kołodziejska
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Marcin Łukasik
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Tragedia na plaży w Australii. Płaszczka zabiła 42-letniego turystę

20.11.2018 10:40

42-letni Australijczyk zmarł po tym, jak został zaatakowany w wodzie przez jadowitą płaszczkę – podał dziennik „The Guardian”.

Płaszczka fot. Shutterstock

Do tragicznego zdarzenia doszło na wybrzeżu Tasmanii – wyspy przy południowo-wschodniej części Australii. 42-letni mężczyzna spędzał weekend na plaży Lauderdale w Tasmanii. Kiedy wszedł do wody, kilka metrów od brzegu zaatakowała go płaszczka. 

Jad płaszczki wywołał atak serca u 42-latka

Mężczyzna po wejściu do wody został ukłuty kolcem, w którym znajduje się jad płaszczki. W pewnym momencie towarzyszące mu osoby zauważyły, że dzieje się coś złego. – Przyjaciele natychmiast wyciągnęli 42-latka z wody i rozpoczęli resuscytację jeszcze przed przyjazdem służb ratunkowych – podała australijska policja. Długa akcja reanimacyjna się nie powiodła. Mężczyzny, który miał atak serca, nie udało się uratować.

Ratownicy zauważyli, że mężczyzna miał widoczną ranę w dolnej części brzucha. To pozwala podejrzewać, że przed śmiercią Australijczyk został ugodzony kolcem jadowym przez płaszczkę.

Władze Tasmanii badają, czy obecność niebezpiecznej ryby w tak bliskiej odległości od brzegu to odosobniony przypadek, czy turystom grozi realne zagrożenie z ich strony. Media podkreślają, że płaszczki nie są uznawane za agresywne, a wypadki z ich udziałem należą do rzadkości.

Przeczytaj także:

Tragedia na plaży. 21-latek utonął w wykopanej przez siebie dziurze w piasku

Rekin rzucił się na dwójkę dzieci. To pierwszy taki atak od 70 lat 

Źródło: wprost.pl, gazeta.pl

___

RadioZET.pl/NC

Oceń