Tragedia podczas lotu do Nowego Jorku. Na pokładzie zmarła stewardesa

28.01.2019 09:44

Do tragicznego zdarzenia doszło na pokładzie samolotu linii Hawaiian Airlines. W czasie lotu do Nowego Jorku na pokładzie zmarła jedna z pracownic personelu pokładowego. Piloci podjęli decyzje o awaryjnym lądowaniu.

Pokład samolotu fot. Shutterstock

Samolot linii Hawaiian Airlines miał lecieć z Hawajów do Nowego Jorku. W pewnym momencie jedna ze stewardes zaczęła skarżyć się na bardzo silne bóle w klatce piersiowej. Jak podaje "Wprost", podejrzewano atak serca. Piloci podjęli decyzję o awaryjnym lądowaniu na lotnisku w San Francisco.

Śmierć stewardesy na pokładzie samolotu

Po tym, jak stewardesa źle się poczuła, członkowie załogi zaczęli szukać lekarza wśród pasażerów. Wraz z jednym z członków personelu pokładowego medyk próbował udzielić kobiecie pomocy. Akcję reanimacyjną przerwano dopiero wtedy, gdy samolot linii Hawaiian Airlines wylądował na lotnisku w San Francisco. Zanim na miejscu pojawili się wezwani ratownicy, lekarz stwierdził zgon stewardesy.

Pomimo pomocy i wysiłków na pokładzie, kobiety nie udało się uratować. Dokładne przyczyny śmierci stewardesy zostaną ujawnione po zakończeniu sekcji zwłok. Z uwagi na dobro bliskich, do publicznej wiadomości nie podano danych pracownicy personelu pokładowego. "Fox News" podaje jedynie, że kobieta miała ponad 30 lat doświadczenia w pracy jako stewardesa. Przedstawiciele linii lotniczych złożyli kondolencje rodzinie zmarłej kobiety.

Przeczytaj także:

• Przymusowe lądowanie samolotu. Na pokładzie zmarł 60-letni pasażer 

• Tragedia na pokładzie samolotu Qatar Airways. Zmarło niemowlę

• Pasażerowie utknęli na 16 godzin w zimnym samolocie. Na zewnątrz było -20 stopni 

Źródło: Wprost.pl

___

RadioZET.pl/NC

Oceń