Słuchaj
Mateusz Ptaszyński, Marcin Sońta
Aga Kołodziejska
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Marcin Łukasik
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Turyści ostrzegają przed grecką restauracją. Za posiłek zapłacili ponad 3,5 tys. zł

28.05.2019 15:22

Turyści, którzy wybrali się na obiad do lokalnej knajpki na greckiej wyspie Mykonos, ostrzegają innych przed tym miejscem. Za jeden posiłek kazano im zapłacić 836 euro (ponad 3,5 tys. złotych). Jak wynika z komentarzy innych internautów, nie byli jedynymi, których oszukano. 

Mykonos fot. Shutterstock

"To zwykle oszustwo. Spójrzcie na zdjęcie, które umieściłem. Naliczyli nam 830 euro za kalmary, 6 piw i 3 sałatki. Personel nie jest uczciwy, odmawia pokazania menu i cen – napisał na TripAdvisor zdenerwowany turysta z Brooklynu. 

Ponad 3,5 tys. zł za kalmary, piwa i sałatki

Turysta przestrzegał przed restauracją DK Oyster położoną na greckiej wyspie Mykonos. Ceny są rzeczywiście bardzo wysokie. Jak widać na rachunku, turyści zapłacili 591 euro za 6 porcji kalmarów, czyli 98,5 euro za porcję. To ponad 420 złotych za jeden talerz. Do tego dochodzi 6 lokalnych piw po 25 euro sztuka, czyli około 100 złotych za jedno piwo. 

Na rachunku znalazły się również trzy sałatki Cezar za 59,40 euro, dwie butelki wody za 17,30 euro i jeden sok pomidorowy za 18 euro w podobnej cenie. "Unikaj tego miejsca, to miejsce jest pułapką" – zatytułował zdjęcie rachunku użytkownik Ciscorock.

Rachunek fot. TripAdvisor

Restauracja położona na południu wyspy była do tej pory ogólnie dobrze oceniana. Ale ostatnio zaczęły się pojawiać recenzje skrajnie negatywne. Wielu klientów skarżyło się, że w ogóle nie otrzymywali rachunku, a niegrzeczny personel odmawiał nawet pokazania menu w celu sprawdzenia cen. 

Źródło: fakt.pl

___

RadioZET.pl/NC

Oceń
Tagi