Słuchaj
Robert Karpowicz, Marcin Sońta , Aga Kołodziejska
Michał Korościel
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Mateusz Ptaszyński
Hubert Radzikowski
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Turysta złożył skargę, bo... "nie było whisky w ofercie all inclusive"

18.09.2018 13:11

Sezon wakacyjny za nami, a co za tym idzie, zwiększa się liczba składanych skarg po urlopach. Jak przyznał Miejski Rzecznik Praw Konsumenta w Szczecinie, niezadowolonych turystów jest coraz więcej. Czasami powody "zażaleń" są poważne, a czasami turyści wykorzystują sprzyjające przepisy i żądają rekompensaty z nietypowych, czasem nawet absurdalnych powodów. 

Pokój hotelowy fot. Pixabay

Czasami wizja idealnego wypoczynku, promowanego w folderach biur czy serwisach podróżniczych, zupełnie odbiega od rzeczywistości, czyli od tego, co zastajemy w hotelu. Pozostaje nam albo pogodzić się z rozczarowaniem i niedogodnościami albo walczyć o swoje prawa. Okazuje się, że coraz więcej turystów decyduje się na to drugie. Liczba skarg składanych po urlopach zwiększa się z każdym rokiem. 

Coraz częściej "skarżymy się" na urlop

Z danych Biura Miejskiego Rzecznika Praw Konsumenta wynika, że w ostatnich dwóch miesiącach liczba skarg związanych z jakością wypoczynku wakacyjnego wzrosła dwukrotnie w porównaniu z rokiem ubiegłym.

- Tych skarg jest coraz więcej, to wynika, że ludzie coraz częściej wyjeżdżają zagranicę i mają coraz większą świadomość swoich praw. Najwięcej skarg dotyczy odszkodowania za odwołany lub spóźniony lot oraz jakości obsługi przez biuro podróży czy hotel – powiedziała Longina Kaczmarek, Miejski Rzecznik Praw Konsumenta. Przytoczyła również przykład jednej z skarg turystki, która "była przekonana, że przy hotelu jest basen, bo tak było napisane w folderze reklamowym, a okazało się, że ten basen jest w budowie. Nie dość, że nie było gdzie się kąpać to jeszcze było głośno, bo pracowała koparka".

Nie wszystkie zażalenia są jednak zasadne. Coraz częściej pojawiają się takie, które można byłoby uznać za kaprysy turystów np. skarżenie się na monotonne wyżywienie, hałas generowany przez dzieci bawiące się na hotelowej plaży czy… brak ulubionego alkoholu w ofercie all inclusive. - Jeden turysta napisał skargę, że w ofercie brakowało whisky. Takie skargi są rozpatrywane, ale konsument raczej nie może oczekiwać rekompensaty za nieudany urlop.

Odszkodowanie za "nieudane wakacje"

Sformułowanie „odszkodowanie na nieudany urlop” ma bardzo szerokie zastosowanie. Jak tłumaczy mówi mec. Michał Gajda: - Odszkodowanie za nieudany urlop jest rdzeniem ustawy, możemy dochodzić roszczeń niezgodności naszego urlopu z ofertą. Touroperator musi kompleksowo informować pasażerów i turystów o ofercie. Przykładowo jeżeli nasz pakiet all inclusive nie obejmuje wszystkich elementów, które powinny być to przysługuje nam roszczenie. Jeżeli hotel miał być oddalony 500 metrów od plaży, a jest 5 kilometrów to też możemy uznać to za czynnik psujący nam urlop. Gajda dodaje również, że sędziowie bardzo łatwo rozstrzygają sytuacje, gdzie mają do czynienia z "pieniactwem", a gdzie z realnym problemem.

Rozpatrywanie skargi może trwać nawet kilka miesięcy. Z informacji Biura Miejskiego Rzecznika Praw Konsumenta wynika, że najczęściej skarżymy się na wyjazdy zagraniczne. Skarg na wypoczynek nad polskim morzem roku w tym było zaledwie kilka.

Źródło: wszczecinie.pl

___

RadioZET.pl/NC

Oceń