Słuchaj
Mateusz Ptaszyński, Marcin Sońta
Aga Kołodziejska
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Marcin Łukasik
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Ukryta kamera w mieszkaniu w ofercie Airbnb. Właściciel podglądał turystów

08.04.2019 11:44

Podróżująca po Europie rodzina odkryła ukrytą kamerę w jednym z wynajmowanych przez Airbnb mieszkań w Irlandii. Sprawę nagłośnili w mediach społecznościowych i opisali jako "spektakularną porażkę Airbnb". Po ogromnej fali krytyki w Internecie, przedstawiciele serwisu poinformowali, że na stałe usunęli ofertę z serwisu. 

Pokój fot. Shutterstock

Pochodzący z Nowej Zelandii Nealie i Andrew Barker byli w trakcie 14-miesięcznej podróży po Europie. Postanowili zatrzymać się w jednym z mieszkań w mieście Cork w Irlandii. Ofertę wynajmu odnaleźli w popularnym serwisie Airbnb. Po zakwaterowaniu się w mieszkaniu odkryli, że w salonie została ukryta kamera. 

Airbnb: znaleźli kamerę w czujniku dymu

Kamerę odkrył Andrew Barker, który zawodowo pracuje w branży IT. Skanując sieć Wi-Fi w wynajmowanym mieszkaniu, odkrył, że w czujniku dymu znajduje się ukryta kamera. 

"To było naprawdę okropne uczucie" - przyznała Nealie Barker. Po tym zdarzeniu zadzwoniła do serwisu Airbnb, gdzie początkowo nie udzielono jej żadnej pomocy czy wskazówek w tej sprawie. Następnie skontaktowała się z właścicielem mieszkania, który wyjaśnił, że kamera w salonie jest jedyną zainstalowaną w całym mieszkaniu. 

To jednak nie uspokoiło rodzinę. Bardzo szybko przenieśli się do pobliskiego hotelu, po czym po raz kolejny skontaktowali się z Airbnb. Tym razem uzyskali odpowiedź, że zostanie przeprowadzone dochodzenie w tej sprawie. 

Nealie i Andrew Barker postanowili nagłośnić całą sprawę na Facebooku. Historia wywołała ogromne oburzenie wśród internautów. W takiej sytuacji przedstawiciele Airbnb zmuszeni byli publicznie wypowiedzieć się w tej sprawie. W wywiadzie dla CNN przyznali: "Zasady Airbnb surowo zabraniają umieszczania w mieszkaniach ukrytych kamer, a złamanie tego zakazu serwis traktuje bardzo poważnie. Trwale usunęliśmy tę ofertę z naszego serwisu". 

Firma przyznała, że sprawy  początkowo nie potraktowano zgodnie ze standardami. Rodzina została przeproszona i przyznano jej pełny zwrot kosztów. Komisja Ochrony danych oświadczyła, że będzie prosić Airbnb o dalsze wyjaśnienia.

Przeczytaj także:

 Airbnb wchodzi w branżę transportową

• Najgorsza oferta na Airbnb? 215 zł za łóżko piętrowe... na balkonie 

Źródło: CNN

___

RadioZET.pl/NC

Oceń