Skandal w samolocie United Airlines. W toalecie odnaleziono ukrytą kamerę

13.08.2019 13:04

Pasażerka samolotu linii United Airlines odkryła, że w toalecie pierwszej klasy znajduje się ukryta kamera. O sprawie powiadomiono policję. Jak się okazało, urządzenie zostało umieszczone w toalecie przez jednego z podróżnych. 

United Airlines fot. Shutterstock

Chociaż do incydentu doszło na początku maja, dopiero teraz o tej sprawie zrobiło się głośno w mediach. Na pokładzie samolotu linii United Airlines, lecącego z San Diego do Houston, jedna z pasażerek dokonała szokującego odkrycia. Zauważyła w toalecie „urządzenie z niebieskim, migającym światłem”. Zaniepokojona kobieta zgłosiła to natychmiast załodze samolotu.

Pasażer ukrył kamerę w toalecie samolotu

Po wylądowaniu w Houston załoga przekazała urządzenie urzędnikom ds. bezpieczeństwa linii lotniczych. Pracownicy szybko ustalili, że to kamera i przekazali sprawę FBI. Amerykańskie portale podają, że na nagraniu widać było mężczyznę montującego urządzenie. Choć nie można było rozpoznać jego twarzy, uwagę ochroniarzy zwróciła jednak biżuteria pasażera z wyraźnymi detalami oraz niebieska koszulka z napisem NJC na plecach. 

Agenci FBI dysponowali materiałem wideo, który przedstawiał wchodzących na pokład samolotu pasażerów. Dzięki temu wytypowali podejrzanego. Okazał się nim obywatel Malezji, pasażer United Airlines. FBI odkryło, że na urządzeniu znajdowały się także nagrania z łazienki samolotu Emirates.

Mężczyzna został zatrzymany i przebywa w areszcie w Houston. Jeśli zostanie skazany, grozi mu do 12 miesięcy więzienia lub grzywna.

Źródło: The Sun

___

RadioZET.pl/NC

Oceń