Słuchaj
Robert Karpowicz, Marcin Sońta , Aga Kołodziejska
Michał Korościel
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Mateusz Ptaszyński
Hubert Radzikowski
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Wizzair i Ryanair zapłacą wysokie kary. Wszystko przez niewłaściwe traktowanie pasażerów

27.09.2018 09:59

Tanie linie lotnicze Wizzair i Ryanair zostały ukarane grzywną w wysokości 125 mln forintów. Jak informuje węgierska agencja prasowa MTI, powodem ukarania przewoźników jest stosowanie niedozwolonych praktyk handlowych i działanie na szkodę pasażerów.

Ryanair fot. Pixabay

O decyzji dotyczącej ukarania niskokosztowych linii lotniczych poinformował portal Fly4free.pl. Powody nałożenia tej kary wydają się jednak całkowicie zasadne...

Wizzair musi zapłacić 330 tys. zł kary

Według węgierskiej agencji prasowej Wizzair został ukarany za… trudności związane ze skontaktowaniem się z przewoźnikiem. W uzasadnieniu kary nałożonej przez węgierski rząd czytamy, że linia lotnicza nie informuje pasażerów o spóźnieniach samolotów,  trudno uzyskać też informacje o odwołanych lotach. Jednak największym przewinieniem przewoźnika jest to, że Wizzair nie informuje pasażerów o przysługujących im prawach, np. do odszkodowania czy opiece ze strony linii lotniczej.

Wizz Air musi zapłacić w efekcie 25 mln HUF grzywny, czyli około 330 tys. złotych.

Ryanair: 1,3 mln zł grzywny za złą politykę bagażową

Irlandzki przewoźnik został ukarany za dwa loty z Budapesztu do Las Palmas (w lipcu), podczas których celowo nie zabrano na pokład wszystkich bagaży. Za pierwszym razem pasażerowie zostali poinformowani o tym już po przylocie na lotnisko w Hiszpanii.

Sytuacja powtórzyła się kilka dni później: tuż przed startem samolotu pilot poinformował pasażerów, że ze względu na zbyt dużą wagę samolotu, ponownie część walizek musi zostać na lotnisku w Budapeszcie i zostanie dowieziona na miejsce dopiero za kilka dni. Jednocześnie pilot poradził pasażerom, by wysiedli z samolotu i zabrali najbardziej potrzebne rzeczy. Sytuacja zrobiła się bardzo nerwowa – część pasażerów zaczęła nerwowo na płycie lotniska przepakowywać swoje bagaże, a dostali na to tylko 15 minut. Dodatkowo atmosferę podgrzał kolejny komunikat ze strony pracowników Ryanaira, że jeśli ktoś nie godzi się na to, że jego walizki przylecą później, może opuścić samolot i zostać w Budapeszcie. Z tej opcji skorzystało kilku niezadowolonych pasażerów. Ryanair tłumaczył, że problem wynikał z powodów operacyjnych. 

Węgrzy nie przyjęli jednak tych tłumaczeń i przewoźnik otrzymał wysoką grzywnę. Obie kary nie są prawomocne – Ryanair i Wizz Air mogą się odwołać od tej decyzji do sądu.

Źródło: fly4free.pl

___

RadioZET.pl/NC

Oceń