Słuchaj
Mateusz Ptaszyński, Marcin Sońta
Aga Kołodziejska
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Marcin Łukasik
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

"Wojna o leżaki" przy basenie! Zmora wypoczynku w hotelach

16.07.2018 11:38

"Wyścig" po najlepsze leżaki przy basenie to bardzo częsty widok w popularnych kurortach. "Kto pierwszy, ten lepszy" - to powiedzenie idealnie oddaje wakacyjną prozę w najchętniej odwiedzanych przez turystów hotelach. 

Bitwa o leżaki fot. YouTube/screen

Temat zaciętej "walki o leżaki" powraca z każdym rokiem wraz z nadejściem wakacji. Dla wielu turystów, zaprawionych w bojach hotelowych, wstawanie wcześnie rano, aby zająć najlepszy leżak przy basenie, to rytualna czynność, w której uczestniczą każdego poranka. 

Bitwa o najlepsze miejsce do wypoczynku

Reguły "wakacyjnej bitwy" są proste: najpierw wcześnie rano wstajesz, a następnie stajesz do walki o leżak. Zwycięzca wygrywa najlepsze miejsce - jak najbliżej basenu, z dobrą widocznością na otoczenie, najlepiej twarzą do słońca. Warto przypomnieć film, który został nagrany w jednym z hoteli na hiszpańskim wybrzeżu Costa del Sol, w miasteczku Torremolinos. Zobaczcie, co działo się, gdy personel dał sygnał, że można zajmować miejsce...

Brytyjczycy przodują o walkach o leżaki

Okazuje się, że nasi rodacy nie przodują w tej "wakacyjnej dyscyplinie". Faworytami są turyści z Wielkiej Brytanii i Irlandii. Jeżeli dostęp do leżaków, parasoli i miejsca przy basenie jest możliwy od 8.00, można być pewnym, że przed tą godziną spora liczba turystów będzie "czatować" przy basenie, zaopatrzona w ręczniki czy książki służące do oznaczenia swojego terytorium. 

Jak widać na kolejnym filmiku, nagranym na Wyspach Kanaryjskich w kurorcie Maspalomas na Gran Canarii, turyści czekają tylko na „start”, by móc rozpocząć bieg po wymarzony leżak. 

Okazuje się, że problem "bitew" o leżaki jest naprawdę duży. Hotele i biura podróży są zalewane skargami od niezadowolonych klientów, którzy muszą walczyć o miejsce przy basenie. Ten wakacyjny proceder komentują też użytkownicy portalu Tripadvisor. Jeden z recenzentów napisał: "Niektórzy próbowali zostawiać ręczniki już o 3 w nocy, bo 7 czy 8 to zdecydowanie za późno'. 

Cześć hoteli próbuje walczyć z tym problemem. Wiele kompleksów wypoczynkowych umieszcza przed wejściem na basen informację, że jeśli nikt nie zjawi się na leżaku przez godzinę, to ręcznik będzie zabierany, a miejsce zwalniane. W praktyce bywa jednak różnie.

Źródło: fly4free.pl

___

RadioZET.pl/NC

Oceń