Słuchaj
Robert Karpowicz, Marcin Sońta , Aga Kołodziejska
Michał Korościel
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Mateusz Ptaszyński
Justyna Dżbik
Hubert Radzikowski
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Wrzucił "na szczęście" monety do silnika samolotu. Teraz musi zapłacić wysoką karę

07.01.2020 11:07

Pochodzący z Chin pasażer otrzymał wysoką karę finansową za to, że przed swoim pierwszym lotem wrzucił monety do silnika samolotu linii Lucky Air. W wyniku tego incydentu rejs musiał zostać odwołany. O wysokości odszkodowania dla przewoźnika zadecydował sąd.

Silnik smaolotu fot. Shutterstock

Do incydentu doszło prawie rok temu. 28-letni pasażer, Lu Chao, przed startem wrzucił do jednego z silników maszyny linii Lucky Air dwie monety. Jak tłumaczył, miało mu to zapewnić szczęśliwy lot. W wyniku tego zdarzenia lot został odwołany, samolot trafił do przeglądu, a 162 pasażerów poleciało w podróż na tej trasie dopiero następnego dnia. Sprawa wyszła na jaw, gdy personel naziemny znalazł monety w pobliżu lewego silnika.

Pasażer musi zapłacić linii ok. 66 tys. zł

28-latek został zatrzymany pod zarzutem naruszania porządku publicznego, w areszcie spędził 10 dni. Przed sądem przyznał się do wrzucenia monet do silnika maszyny. Jak przyznał, miało to być jego pierwsza podróż samolotem. Dodał, że linie lotnicze powinny ostrzegać pasażerów, by nie rzucali monetami w samoloty.

Sąd nakazał mężczyźnie zapłacić 17,2 tysiąca dolarów (ok. 66 tys. złotych) w ramach rekompensaty dla Lucky Air, chociaż linia przekonywała, że ten incydent kosztował ją więcej (zażądała pierwotnie 19,5 tys. dolarów). Posiedzenie sądu cywilnego w tej sprawie odbyło się w lipcu, teraz werdykt został ogłoszony publicznie.

To nie pierwszy raz, gdy pasażerowie w Chinach wrzucają monety do silników samolotów. Podobny incydent miał miejsce w 2017 roku. Podróżny próbował wrzucić dziewięć monet do silnika - do celu trafiła tylko jedna, ale i tak opóźniła podróż o pięć godzin.

Źródło: rp.pl, tvn24bis.pl

___

RadioZET.pl/NC

Oceń