Słuchaj
Robert Karpowicz, Marcin Sońta , Aga Kołodziejska
Michał Korościel
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Mateusz Ptaszyński
Justyna Dżbik
Hubert Radzikowski
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Wysokie odprawy dla pilotów Ryanaira. Przewoźnik musi zapłacić po 2 mln zł na głowę

24.04.2019 09:41

Sąd w Holandii uznał, że Ryanair musi zapłacić swoim ośmiu pilotom zwolnionym z pracy odprawy pieniężne w wysokości od 380 do 480 tys. euro. W przeliczeniu na naszą walutę to około 2 mln złotych. 

Ryanair fot. Pixabay

Holenderski sąd w Den Bosch wydał już wyrok w sprawie ciągnącej się od kilku miesięcy. W listopadzie ubiegłego roku Ryanair ogłosił zamknięcie swojej bazy w Eindhoven i jednocześnie zwolnił kilkudziesięciu pilotów i członków załogi. Jako ofichjalny powód zamknięcia bazy w Holandii podano wysokie koszty i słabe perspektywy wzrostu. Z takimi argumentami nie zgodzili się jednak pracownicy. Ich zdaniem powodem, dla którego zostali zwolnieni przez linię, był udział w organizowanych strajkach. Część pilotów, którzy uznali, że przewoźnik zwolnił ich bezprawnie, poszła z tą sprawą do sądu. 

Ryanair: wysokie odprawy dla 8 pilotów

Irlandzka linia tłumaczyła się, że proponowała pilotom pracę w innych bazach. Według pracowników były to propozycje nie do zaakceptowania – Ryanair miał bowiem proponować pracę w Maroku, Bułgarii, Rumunii lub planowanej bazie na Białorusi.

Ośmiu pilotów Ryanaira, uznając, że zostali bezprawnie zwolnieni z bazy w Eindhoven, postanowili udać się z tą sprawą do sądu. W złożonym pozwie domagali się odszkodowania w wysokości 1 mln euro na głowę – chodzi tu zarówno o odprawę, jak i rekompensatę za utracone zarobki z powodu konieczności pracy w innej linii lotniczej.

Ostatecznie holenderski sąd przyznał rację pilotom – w wyroku uznał, że ich umowy o pracę mają być rozwiązane z dniem 1 maja z winy pracodawcy. Sąd ustalił też wysokość odpraw dla 8 zwolnionych pilotów, którzy złożyli pozew – Ryanair ma zapłacić od 380 do 480 tys. euro, czyli nawet do 2 mln złotych od osoby.

Sąd w Den Bosch uznał, że decyzja Ryanaira o zamknięciu bazy nie miała przesłanek ekonomicznych, a głównym powodem była rzeczywiście kara za udział w strajkach. Ryanair na razie nie skomentował wyroku, który jednak nie jest prawomocny. Można spodziewać, że irlandzka linia będzie się od niego odwoływać.

ZOBACZ TAKŻE:

• Wizzair i Ryanair zapłacą wysokie kary. Wszystko przez niewłaściwe traktowanie pasażerów

• Ryanair po raz kolejny najgorszą linią na krótkich trasach. Co przeszkadza pasażerom?

Źródło: fly4free.pl

___

RadioZET.pl/NC

Oceń