Wyspy Tabarca przeciwko "inwazji turystów". Mieszkańcy złożyli tysiące skarg do rządu

01.08.2018 12:37

Mieszkańcy hiszpańskiej wyspy Tabarca zwrócili się do rządu w Madrycie oraz władz regionu z prośbą o ograniczenie liczby turystów. Ten najmniejszy zamieszkany ląd Hiszpanii w ubiegłym roku odwiedziło 230 tys. gości.

Wyspa Tabarca fot. Pixabay

Wyspa Tabarca, położona ok. 20 km od Alicante, jest gminą o największej liczbie skarg (przypadającej na jednego mieszkańca) przeciwko turystom w Hiszpanii. 

Mieszkańcy chcą zahamować "najazd" turystów

Każdego roku do rządu autonomicznej Walencji napływa średnio blisko 3000 skarg od osób zamieszkujących wyspę. Niemal połowa z nich to protesty wobec nadmiernej eksploatacji lokalnej przyrody.

Skargi mieszkańców wysyłane są również do rządu Hiszpanii, który w 1986 r. wpisał wyspę na listę obszarów objętych ochroną przyrody. Madryt szacuje, że tylko między 15 czerwca a 15 września 2017 r. Tabarcę (liczącą zaledwie 0,3 km2) odwiedziło około 150 tys. turystów. Część zagranicznych gości nocuje w kilku hotelach mieszczących się na wyspie.

Napływ turystów wpływa na wyższe koszty życia

Zwiększająca się liczba turystów na wyspie wywołuje również niezadowolenie u części mieszkańców z powodu wysokich kosztów życia. Bardzo wysokie są szczególnie ceny wynajmu nieruchomości. W związku napływem turystów od maja do października za wynajem małego mieszkania trzeba zapłacić ponad 1200 euro miesięcznie, podczas gdy w drugiej połowie roku wartość ta spada do ok. 500 euro - tłumaczy jeden z mieszkańców.

Przepisy ograniczające budowę nowych hoteli w centrach miast, a tym samym "oblężenie turystów", wprowadziły w ostatnim czasie władze kilku hiszpańskich miast, m.in. Barcelony oraz stolicy Majorki, Palmy de Mallorca.

Źródło: onet.pl

___

RadioZET.pl/NC

Oceń