Wyspy greckie obawiają się nadmiaru turystów. Santorini powoli osiąga "punkt krytyczny"

11.06.2018 10:40

Rosnąca liczba turystów w Grecji przestaje cieszyć mieszkańców tego kraju. Szczególnie niepokojąco sytuacja wygląda na greckich wyspach, a zwłaszcza na Santorini. Władze lokalne przyznają, że ta niewielka wyspa powoli osiąga "punkt krytyczny". 

Santorini fot. Pixabay

Jak podała Rzeczpospolita, w tym roku Grecję ma odwiedzić około 32 milionów turystów, czyli o 1,5 miliona więcej niż rok wcześniej - tak szacuje tamtejsza minister turystyki. Prognozy opierają na rosnącej liczbie wczesnych rezerwacji i połączeń lotniczych. Takie wyniki to absolutny rekord w historii tego kraju. 

Grecja spodziewa się turystycznego rekordu

Z jednej strony jest to oczywiście powód do radości, bo to właśnie turystyka pomaga Grecji (znajdującej się w trudnej sytuacji ekonomicznej) wyjść na prostą. Z drugiej jednak strony greckie kurorty (podobnie jak Wenecja, Barcelona czy Dubrownik) przyznają, że turystów jest za dużo, miejsc noclegowych za mało, a cała infrastruktura jest nieprzystosowana do tak dużej liczby odwiedzających ten kraj.

– Nie możemy pozwolić na to, by małe wysepki w ciągu wakacyjnych miesięcy przyjmowały po milionie turystów abo nawet więcej. Zamiast patrzeć na cyferki, musimy opracować bardziej racjonalną strategię rozwoju turystyki – powiedział Nikos Chrysogelos, grecki polityk.

Santorini nie radzi sobie z nadmiarem turystów

Zdecydowanie najgorsza sytuacja z nadmiarem turystów panuje na Santorini. Ta niewielka wyspa, zamieszkiwana przez ledwie 20 tys. ludzi, w 2017 roku przyjęła ponad 5,5 mln turystów.

"Za duży tłok, za dużo śmieci, za mało wody" - tak w zeszłym roku mówili mieszkańcy Santorini o skutkach napływu turystów

Burmistrz Santorini, Nikos Zorzos, stara się zaradzić problemowi – w zeszłym roku ograniczył m.in. liczbę wielkich statków wycieczkowych cumujących na wyspie, ale przyznaje, że to za mało i wyspa powoli osiąga “punkt krytyczny”. Zarzos przyznał także, że wyspa nie skoncentrowała się na klientach z najwyższej półki, przez co stała się miejscem turystyki masowej.

Wyspy greckie największe oblężenie przeżywają w sezonie wakacyjnym (od czerwca do września), dlatego osoby, które nie lubią tłumów powinny wybrać ten kierunek wiosną lub jesienią. 

Źródło: fly4free.pl, rp.pl

___

RadioZET.pl/NC

Oceń