Teraz gramy

Zakaz siadania na ziemi i schodach? W Wenecji może grozić za to nawet 500 euro kary

20.09.2018 09:57

Plany wprowadzenia zakazu siadania na ziemi i na schodach w centrum Wenecji, zawarte w nowym rozporządzeniu policji i straży miejskiej, wywołały różne oceny. Jak tłumaczą władze miasta, to kolejny krok w walce z brakiem dobrych manier wśród licznie przybywających tu turystów.

Wenecja fot. Pixabay

Jak podkreślono w jednym z komentarzy w mediach, lokalne władze chcą wprowadzić kolejne zakazy w Wenecji "w trosce o godny wygląd ulic i placów, właściwe zachowanie turystów i poszanowanie zabytków".

Zakaz siadania na ziemi w centrum Wenecji

Tym razem do regulaminu miejscowych służb porządkowych chcą włączyć zakaz siadania na ziemi, a także na stopniach kościołów i zabytkowych pałaców oraz innych historycznych budynków w centrum miasta. Pomysł ten wywołał ożywioną dyskusję w radzie miejskiej, która musi zaaprobować nową wersję rozporządzenia.

Nie wszystkim ten pomysł przypadł do gustu. "Nie można zabronić wszystkiego" - argumentuje opozycyjna centrolewica i apeluje, aby w takiej sytuacji ustawić ławki w centrum nad Canal Grande.

Obowiązujące obecnie rozporządzenia też jest wyjątkowo surowe - zabrania bowiem wszelkich "biwaków na ulicy", czyli jedzenia prowiantu na schodach, schodkach, mostach i chodniku. Teraz nie będzie można tam również siadać.

Nawet 500 euro kary za złamanie zakazu

Za nieprzystosowanie się do obowiązujących zasad przewiduje się kary w wysokości od 50 do 500 euro. Te najwyższe mandaty mogą zostać wystawione w przypadku powtórzenia się naruszenia przepisów. Ostatecznością ma być zakaz wstępu na teren Wenecji - na wzór tego stadionowego.

Według prasy pomysł nowych przepisów to kolejny rozdział w coraz trudniejszych relacjach między Wenecją a masową turystyką.

Źródło: tvn24bis.pl

___

RadioZET.pl/NC

Oceń
Tagi