Słuchaj
Michał Korościel, Damian Michałowski
Marcin Sońta , Mateusz Ptaszyński
Justyna Dżbik, Kamil Nosel
Hubert Radzikowski
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Zanzibar – wyspa kusząca kolorami i zapachami

13.12.2017 14:25

Są bajeczne plaże i zaciszne laguny. Są rafy koralowe mieniące się wszystkimi kolorami. Są też przyprawy, a szczególnie goździki, których zapach unosi się na całej wyspie. Nazwa Zanzibar pochodzi z języka arabskiego i oznacza „piękną wyspę”. Wielu uważa, że to najpiękniejsze miejsce na Ziemi.

Zanzibar – wyspa kusząca kolorami i zapachami fot. Fotolia

Zanzibar jest największą wyspą archipelagu o takiej samej nazwie. Leży na Oceanie Indyjskim – najcieplejszym z trzech oceanów – na terenie Tanzanii. Już za czasów kolonialnych Zanzibar słynął z eksportu goździków. Dziś jest trzecim na świecie producentem tej przyprawy. Uprawia się tu również gałkę muszkatołową, szafran, wanilię, cynamon i wiele innych aromatycznych roślin. Właśnie dlatego ten rajski zakątek określany jest wyspą zmysłów, przypraw czy po prostu „wyspą goździkową”.

Zanzibar, czyli piasek niczym mąka

Woda o średniej temperaturze 28 st. Celsjusza i plaża delikatna niczym mąka. Choć opis wydaje się jak z bajki, jest prawdziwy. Właśnie na Zanzibarze znajdują się najpiękniejsze plaże na świecie. Potwierdzają to zresztą międzynarodowe rankingi, w których wyspa zajmuje wysokie pozycje. Podobno tych plaż-perełek jest aż 25, choć pozostałe są równie imponujące. Plaże z białym piaskiem rozciągają się głównie na wschodnim wybrzeżu i zdają się ciągnąć w nieskończoność. Woda ma tutaj cudowny kolor – błękit łączy się z zielenią, tworząc bajeczne zakątki. Popularnym punktem jest Paja Beach, uznawana za prawdziwy raj na Ziemi i idealne miejsce dla kitesurferów.

Od północy i wschodu Zanzibar ochrania mur przepięknej rafy koralowej. Miłośnicy nurkowania z pewnością będą zachwyceni. Podwodne bogactwo oceanu jest tutaj naprawdę niezwykłe. Mogą jednak narzekać wielbiciele surfowania, bo w niektórych miejscach woda przy brzegu jest gładka niczym lustro.

Na południu niemal każdy skrawek plaży zajmują charakterystyczne, kolorowe łódki, którymi można popłynąć z rybakami na połów, albo po prostu wybrać na nieodległą Prison Island, gdzie znajdują się zabudowania dawnego fortu i punktu kwarantanny. Warto odwiedzić też plażę Nakupenda Beach w południowej części Stone Town. To kolejny skrawek raju na Ziemi. Miejsce ma tysiące zwolenników i zostało wyróżnione jako Wybór Roku 2017 na portalu TripAdvisor.

Stone Town – spacer po „Kamiennym mieście”

To najstarsza część miasta Zanzibar, a zarazem miejsce niezwykle żywe, kolorowe i rozśpiewane. Stone Town znalazło się na Liście Światowego Dziedzictwa UNESCO. Charakterystyczny klimat tego miejsca tworzą XIX-wieczne pałace, pachnące stragany i zatłoczone bazary. Warto zgubić się w wąskich i zawiłych uliczkach. Czeka tam prawdziwa mieszanka kulturowa. Zabudowania noszą ślady architektury arabskiej, indyjskiej, afrykański i europejskiej. Szczególną uwagę zwracają masywne, rzeźbione drzwi z mosiężnymi kolcami. Niegdyś stanowiły one symbol bogactwa. Najstarsze drzwi zachowane w Stone Town pochodzą z końca XVII wieku.

W „Kamiennym mieście” znajduje się też Darajani Market, czyli największy miejskim targ. To miejsce, w którym kwitnie życie towarzyskie, spotkają się znajomi i przyjaciele. Na bazarze można kupić niemal wszystko: pamiątki, owoce, warzywa, przyprawy, mięsa i ryby.

Charakterystyczną pozostałością Stone Town jest Old Fort (Stary Fort). W dawnych czasach miał chronić wyspę przed atakami najeźdźców. Jego pozostałości można zobaczyć nad samym wybrzeżem, niedaleko małego portu, przy którym cumują łódki. W latach 90. główny dziedziniec fortu został przekształcony w amfiteatr. Znajdują się tu również sklepiki z lokalnymi wyrobami oraz pamiątkami dla turystów.

Zanzibar: wyspa przyprawami pachnąca

Zapach przypraw unosi się na całej wyspie. Podobno właśnie ten zapach skusił do przybycia na Zanzibar portugalskich żeglarzy, którzy w XVI wieku założyli tu swoje bazy. Plantacje zakładali już starożytni Persowie. Później interes rozwijali sułtanowie Omanu. Część plantacji z czasem upadła. Obecnie „wyspa przypraw” przyciąga smakoszy i kupców z całego świata. I nie ma się czemu dziwić. Oprócz goździków znajdziecie tutaj owoce gałki muszkatołowej i kakaowca, imbir, curry, wanilię, kardamon, pieprz, kurkumę czy trawę cytrynową. Oprócz tego na miejscu przyciągają niesamowite kwiaty. Na przykład ylang-ylang, którego olejek eteryczny stanowi jeden ze składników słynnych perfum Chanel No. 5.

Zanzbiar to także przepyszne owoce. Charakterystyczne są chociażby małe, czerwone banany z bardzo intensywnym aromatem. Oprócz tego dżakfrut – największy owoc na świecie przypominający smakiem połączenie ananasa i banana. Jest też guyabano, który pod zieloną, kolczastą skórką kryje słodkie połączenie truskawki z ananasem. Zanzibar to prawdziwe królestwo zapachów, smaków i kolorów.

Śladami Freddiego Mercury’ego

To tutaj urodził się znany lider zespołu Queen. Jego rodzice przybyli na Zanzibar z Indii w poszukiwaniu pracy. Freddie urodził się jako Farrokh Bulsara w 1946 roku w Stone Town i tu spędził swoje pierwsze osiem lat życia. Pamiątką po wokaliście jest złota tablica wmurowana w ścianę kamienicy przy ulicy Kenyatta. Miejsce to znane jest jako Mercury’s House, czyli Dom Mercury’ego.
Choć tak naprawdę nie wiadomo, w której z kamienic rzeczywiście urodził się wokalista, bo lokalni przewodnicy wskazują też kilka innych budynków, gdzie podobno wychowywał się Mercury.

Pewne jest, że na nieżyjącym już artyście można sporo zarobić. W mieście znajduje się wiele sklepików z pamiątkami, w których zaopatrzymy się w pocztówki i koszulki z podobizną muzyka. Agencje turystyczne organizują nawet spacery śladami Freddiego – wycieczka rozpoczyna się od słynnego Domu Mercury’ego, a kończy w restauracji działającej również pod nazwiskiem artysty – Mercury’s Restaurant.

Zanzibar: ruszamy w drogę!

Informacje ogólne
Strefa czasowa: czas polski + 2 godz.
Powierzchnia: 1 658 km²
Ludność: 622 459
Język: kisuahili; językiem urzędowym i powszechnie używanym w strefach turystycznych jest angielski

Waluta: szyling tanzański (TZS), warto zabrać ze sobą dolary; 1000 TZS = 1,6 PLN
Przykładowe ceny: butelka wody 1,5 litra - 1500 szylingów, butelka coca-coli 0,5 l - 1000 szylingów, piwo 0,5 litra - 2000 szylingów, obiadowe danie – od 20000 szylingów

Kiedy warto polecieć na Zanzibar?
Pora deszczowa na Zanzibarze trwa od marca do czerwca. Jednak nie wiąże się ona z całodniowymi opadami. Może jednak występować przelotny deszcz. Pora sucha natomiast trwa od czerwca do września, zatem pokrywa się ze szczytem sezonu wakacyjnego na świecie. Pogoda na wyspie jest wtedy gwarantowana - cały czas będzie słonecznie i nie istnieje najmniejsze ryzyko jakichkolwiek opadów.

Jak najlepiej dostać się na wyspę?
Samolotem. Na Zanzibarze funkcjonuje międzynarodowe lotnisko. Koszt przelotu z Warszawy to ok. 2600 zł w obie strony linią lotniczą Emirates (z jedną przesiadką w Dubaju).

Komunikacja na Zanzibarze
Poruszanie się po wyspie nie jest skomplikowane. Do wyboru mamy taksówki i publiczne busy (dala-dal). Najbezpieczniejszym i najszybszym środkiem transportu są taksówki, choć są jednocześnie najdroższe. Koszt przejazdu z lotniska do Stone Town to około 7 USD. Warto już na początku ustalić cenę przejazdu z taksówkarzem.

Dala-dala to lokalne busy wożące mieszkańców po całej wyspie. Są najtańszym środkiem transportu. Warto jednak pamiętać, że nie ma tu żadnych rozkładów jazdy i poza nielicznymi wyjątkami w zasadzie nie ma też przystanków – autobusy zatrzymują się na żądanie pasażerów. W Stone Town główny przystanek dala-dala znajduje się niedaleko dużego targu Darajani.

Wiza
Podczas podróży na Zanzibar wymagana jest wiza turystyczna. Można ją kupić ją w konsulatach lub na lotnisku tuż po przylocie. Wiza jest ważna przez 90 dni, jej koszt to około 50 USD. W trakcie kontroli musimy okazać także bilet powrotny oraz paszport ważny nie mniej niż 6 miesięcy od przybycia na wyspę.

Zanzibar: szczepienia
Wymagane jest szczepienie przeciwko żółtej febrze. Dodatkowo warto zaszczepić się przeciwko żółtaczce zakaźnej.

___

RadioZET.pl/NC

Oceń