Zamknij

60 przypadków porażenia prądem na lotnisku. "Rannych trzeba było kilkakrotnie przewozić karetką"

13.01.2021 11:58
60 przypadków porażenia prądem na lotnisku. "Rannych trzeba było kilkakrotnie przewozić karetką"
fot. SHUTTERSTOCK

Pracownicy ochrony nowego lotniska w Berlinie ponad 60 razy zostali porażeni prądem podczas obsługi urządzeń kontroli pasażerów. Jak poinformował Benjamin Roscher ze związku zawodowego Verdi, poszkodowani zgłaszali silny ból, drętwienie oraz senność.

Tego typu wypadki się nasilają - powiedział Benjamin Roscher ze związku zawodowego Verdi. Tylko 6 stycznia odnotowano 11 udokumentowanych wypadków, a akcje ratunkowe były konieczne czterokrotnie. W sumie miało już dojść do ponad 60 tego typu wypadków. Policja federalna potwierdziła, że wystąpiły problemy z ładunkami elektrostatycznymi.

Co warto zobaczyć w Berlinie? Oto 11 najciekawszych miejsc

Pracownicy ochrony lotniska ponad 60 razy zostali porażeni prądem

Jak poinformował Roscher "Berliner Zeitung", niektórzy pracownicy ochrony są rażeni prądem kilka razy podczas zmiany. Poszkodowani zgłaszali silny ból, drętwienie oraz senność.

Rannych trzeba było kilkakrotnie przewozić karetką do okolicznych szpitali. Lekarze prowadzący stwierdzili, że niektórzy z poszkodowanych nie byli w stanie pracować z powodu porażenia prądem - dodał związkowiec.

Do wypadków dochodzi przy kontroli bagażu podręcznego w Terminalu 1 BER, który został otwarty zaledwie dwa i pół miesiące temu. Wiadomo, że przyczyną są wyładowania elektrostatyczne. Zwykle nie prowadzą one do urazów, ale mogą wywoływać przerażenie - powiedziała rzeczniczka berlińskiej policji.

Policja poinformowała, że z ekspertyzy wynika, że "wszystkie systemy są zgodne z obowiązującymi normami i uznanymi zasadami techniki". Wpadki mogą mieć różne przyczyny. Na przykład możliwe są, gdy pracownicy noszą ubrania z dużą zawartością materiałów syntetycznych.

Pracownicy w punktach kontrolnych zostali poinformowani, jak mogą zapobiegać wyładowaniom elektrostatycznym, nosząc odpowiednie obuwie i ubrania. Otrzymali również antystatyczne breloczki, które mogą zapobiegać porażeniom elektrycznym.

Związek zawodowy domaga się wstrzymania obsługi pasażerów

Związek zawodowy Verdi domaga się wstrzymania obsługi pasażerów w terminalu T1 lotniska BER.

Jako związek zawodowy wzywamy do natychmiastowego wstrzymania prac przy uszkodzonych urządzeniach do czasu ustalenia i jednoznacznego usunięcia przyczyn technicznych wypadków - mówił związkowiec z Verdi. Zachowanie firmy i policji federalnej jest rażąco niedbałe. Ponadto wzywanie karetek i przewożenie poszkodowanych do szpitali dodatkowo obciąża system opieki zdrowotnej, który jest już bardzo przeciążony z powodu koronawirusa.

Benjamin Roscher chce, by nowy terminal nie był używany, dopóki problem nie zostanie rozwiązany.

Słynne lotnisko Berlin-Tegel zostało zamknięte. W weekend odbył się ostatni rejs

RadioZET.pl/z Berlina Berenika Lemańczyk (PAP)