Zamknij

Rekin zaatakował nastolatka w dniu jego 15. urodzin. Drapieżnik wciągnął go pod wodę

01.10.2021 12:23
Atak rekina. Zwierzę raniło nastolatka w dniu jego 15. urodzin
fot. SHUTTERSTOCK

Nastolatek świętował swoje 15. urodziny, pływając z rodziną łodzią w okolicach archipelagu Florida Keys. W pewnej chwili został zaatakowany przez rekina. Chłopak doznał poważnych obrażeń i stracił większość krwi.

Do tej dramatycznej sytuacji doszło kilka tygodni temu. Lucas Cruz wybrał się ze swoją mamą, dziadkiem i innymi członkami rodziny w okolice archipelagu Florida Keys na poszukiwanie homarów. Tak nastolatek świętował swoje 15. urodziny. Nikt jednak nie spodziewał się, że wycieczka będzie mieć tak tragiczny finał.

Atak rekina. Drapieżnik ranił nastolatka w dniu jego 15. urodzin

Nastolatek wyskoczył z łodzi i oddalił się od grupy w poszukiwania homara. W pewnej chwili poczuł, jak coś go ciągnie za nogi. Szybko zorientował się, że właśnie został zaatakowany przez rekina.

Drapieżnik złapał go za kończyny i zaczął wciągać pod wodę. Bliscy chłopaka natychmiast pospieszyli z pomocą. Próbowali wciągnąć go z powrotem na pokład łodzi. W końcu udało im się uwolnić 15-latka ze szczęk potężnego zwierzęcia. Lucas jednak doznał bardzo poważnych obrażeń. 

Po prostu wykrwawiałem się na łodzi. Przeszło mi nawet przez myśl, że stracę nogę. Na szczęście tak się nie stało - wspomina po czasie, cytowany przez magazyn people.com.

Rodzina nastolatka powiadomiła o zdarzeniu kapitana łodzi, którą płynęli. Ten szybko założył mu opaskę uciskową na nogę, co prawdopodobnie uratowało chłopakowi życie. Następnie wezwał służby medyczne. 15-latek został przetransportowany do szpitala drogą lotniczą.

Lucas stracił aż 70 procent krwi. Przeszedł serię czterech operacji, dzięki którym udało się zrekonstruować jego nogi. Lekarz, który udzielił 15-latkowi pomocy, w rozmowie z magazynem people.com powiedział, że nawet na kościach chłopca były ślady zębów drapieżnika.

Czuję się całkiem szczęśliwy, ponieważ lekarze powiedzieli, że istnieje duża szansa, że umrę, ale tak się nie stało. Więc myślę, że mam szczęście - mówił Lucas.

Obecnie chłopak jest w trakcie terapii rehabilitacyjnej. Na początku miesiąca rozpoczął dziewiątą klasę. Lucas nie może doczekać się powrotu do sportu - uwielbia grać w piłkę nożną i koszykówkę. Bardzo chciałby także znów zacząć pływać.

RadioZET.pl/people.com