Zamknij

Atak rekina w Egipcie. 12-letni turysta stracił rękę

29.10.2020 09:32
Rekin
fot. Shutterstock

Do ataku rekina doszło w popularnym kurorcie Sharm el Sheikh w Egipcie. W wyniku tego niebezpiecznego zdarzenia 12-letni turysta stracił rękę, a jego przewodnik – nogę. Park, na którego terenie nurkowali poszkodowani, został zamknięty. 

Jak poinformowało egipskie ministerstwo środowiska, do ataku rekina doszło 25 października. Dwoje turystów z Ukrainy – matka i jej syn – nurkowali wraz z przewodnikiem w wodach Morza Czerwonego, na terenie Parku Narodowego Ras Mohammed. Właśnie wtedy zaatakował ich rekin. 

Egipt. Rekin zaatakował turystów i przewodnika

Turyści i przewodnik zostali zaatakowani przez 2-metrowego żarłacza białopłetwego. Trójka poszkodowanych osób trafiła do szpitala. Jak informuje "Telegraph, egipskie ministerstwo nie ujawniło szczegółów obrażeń. W oświadczeniu Państwowej Agencji Rozwoju Turystyki Ukrainy przekazano jednak, że 12-letni chłopiec trafił na intensywną terapię, a lekarzom nie udało się uratować jego ręki.

Co więcej, z informacji przekazanej przez egipskiego urzędnika służby zdrowia wynika, że przewodnik, który nurkował z turystami, stracił nogę. Matka chłopca doznała jedynie lekkich obrażeń.

Teren Parku Narodowego Ras Mohammed w Egipcie, na  którego terenie doszło do ataku rekina, został zamknięty. 

W ostatnich latach w Egipcie nie dochodziło często do ataków rekinów. W 2010 roku w Sharm el Sheikh miało miejsce kilka tego typu niebezpiecznych zdarzeń, w wyniku których zginął jeden turysta, a kilka osób zostało rannych.

Źródło: Telegraph, Independent