Zamknij

Atak zimy w Bułgarii. Dwie lawiny zasypały ulice, ludzie pozostali bez prądu

24.03.2021 09:03
Obfite opady śniegu
fot. Eastnews

W ostatnich dniach w europejskim kraju zanotowano obfite opady śniegu, które sparaliżowały życie wielu mieszkańców. W niektórych miejscach zaspy osiągnęły wysokość 2 m. W zachodniej części Bułgarii zeszły dwie lawiny, które zablokowały drogi. Wiele ludzi pozostało bez prądu.

Wygląda na to, że Bułgaria będzie musiała jeszcze trochę poczekać na nadejście wiosny. Od początku tygodnia bowiem kraj zmaga się ze śnieżycami, które utrudniają ludziom funkcjonowanie. W poniedziałek wydano liczne alarmy meteorologiczne - w wielu regionach obowiązywały ostrzeżenia drugiego stopnia (w trzystopniowej skali) dot. opadów.

W niektórych miejscach śnieg utworzył nawet 2-metrowe zaspy, a w innym regionie zeszły nawet dwie lawiny. To one zablokowały ulice. Wielu mieszkańców borykało się także z brakiem prądu.

Atak zimy w Bułgarii. Dwie lawiny zasypały ulice, ludzie pozostali bez prądu

Bułgaria zmaga się ostatnio z atakiem zimy. Kraj położony nad Morzem Czarnym walczy z obfitymi opadami śniegu, które od poniedziałku paraliżują miasta. Wydano alerty, które ostrzegają przed śnieżycami i zalecają, aby pozostać w domu.

W wielu miejscach zaspy sięgają nawet 2 m wysokości. Niektóre drogi są także zablokowane przez osuwające się lawiny - tak stało się np. z ulicą, która biegnie przez Przełęcz Petrochańską w Starej Płaninie. Na zachodzie Bułgarii sytuacja wydaje się być najbardziej napięta. I choć w najbliższych dniach pogoda da trochę odetchnąć, służby będą próbowały usunąć szkody, jakie wyrządziła.

Obfite opady śniegu sprawiły, że wiele dróg zostało zakorkowanych albo nieprzejezdnych przez grubą warstwę białego puchu. Trudne warunki doprowadziły do licznych wypadków samochodowych.

Wiele osób zostało także bez prądu - śnieg przysypał linie energetyczne, które w wielu miejscach zostały zerwane. Naprawienie ich zajęło trochę czasu.

Źródło: TVN Meteo