Zamknij

Awantura na pokładzie samolotu do Polski. Załoga musiała... przywiązać pasażera do fotela

07.10.2021 12:47
Samolot
fot. Shutterstock

Ostatnio na pokładzie jednego z samolotów lecących ze stolicy Islandii do Gdańska miała miejsce poważna awantura. Dwóch pasażerów zaczęło się kłócić i nawet doszło do rękoczynów. Sytuacja była na tyle napięta, że załoga musiała przywiązać jednego z mężczyzn do fotela. Na szczęście maszyna bezpiecznie wylądowała i tutaj podróżnymi zajęli się funkcjonariusze.

Pasażerowie, którzy 1 października lecieli z Reykjaviku do Gdańska, z pewnością zapamiętają ten konkretny lot na długo. W trakcie podróży na pokładzie samolotu doszło do bójki. Dwóch pasażerów najpierw się kłóciło i przepychało, ale ostatecznie postanowili rozwiązać swój konflikt fizycznie.

Do akcji przystąpili członkowie personelu pokładowego, którzy rozdzielili mężczyzn. Jednego z nich trzeba było nawet przywiązać do fotela, gdyż nie był w stanie się uspokoić i groził innym pasażerom. Zobaczcie, jak zakończyła się ta historia.

Awantura na pokładzie samolotu do Polski. Załoga musiała przywiązać pasażera do fotela

Podczas jednego z ostatnich lotów z Reykjaviku do Gdańska na pokładzie samolotu miała miejsce bójka. Dwóch pasażerów najpierw się pokłóciło, później zaczęli wstawać ze swoich miejsc, a na sam koniec użyli rąk do rozwiązania konfliktu.

Według oświadczenia załogi kilkukrotnie opuszczali oni swoje miejsca, nie reagowali na polecenia, wzajemnie się prowokowali i bili między sobą – czytamy w relacji Straży Granicznej na portalu fly4free.pl.

Najpierw interweniował pilot maszyny, który wzywał podróżnych do zachowania spokoju. Nie przyniosło to efektów, dlatego też mężczyzn musiał rozdzielić personel pokładowy. Jeden z pasażerów był do tego stopnia agresywny, że trzeba było go przywiązać do fotela, gdyż zagrażał innym lecącym do Polski.

Na szczęście pojazd bezpiecznie wylądował lotnisku im. Lecha Wałęsy w Gdańsku-Rębiechowie i tutaj niesfornymi podróżnymi zajęły się odpowiednie służby. Okazuje się, że jeden z awanturników był pod wpływem alkoholu i jego odesłano na wytrzeźwienie.

Zarówno 35-letni Rosjanin, który brał udział w awanturze, jak i 40-letni mężczyzna tej samej narodowości zostali ukarani wysokim mandatem za to, że nie zastosowali się do poleceń pilota.

Źródło: Fly4free