Zamknij

Awantura w samolocie lecącym do Krakowa. Funkcjonariusze wyprowadzili jednego pasażera w kajdankach

19.10.2021 15:36
Samolot
fot. Shutterstock

W samolocie, który leciał z Charkowa na Ukrainie do Krakowa, doszło do awantury. Dwaj agresywni pasażerowie nie reagowali na polecenia pilota, dlatego po wylądowaniu musiała interweniować Straż Graniczna. Ostatecznie jeden z mężczyzn opuścił pokład w kajdankach, ale obaj zostali ukarani mandatami.

Na pokładzie maszyny, która przewoziła pasażerów z Charkowa do Krakowa, miała miejsce bójka. Dwóch mężczyzn zachowywało się agresywnie - najpierw jedynie sobie dogadywali, ale ostatecznie skończyło się nawet na rękoczynach. Podróżnych próbowali uspokoić członkowie personelu samolotu, a później także sam pilot. Niestety nie przyniosło to efektów.

Po wylądowaniu do środka pojazdu weszli funkcjonariusze Straży Granicznej, jednak agresywni panowie początkowo również na nich nie reagowali. Skończyło się to tak, że jeden z mężczyzn został zakuty w kajdanki i wyprowadzony. Z kolei obaj zostali surowo ukarani mandatami.

Zobacz także: Wyrzucono rodzinę z samolotu, bo dwulatek nie chciał założyć maseczki

Awantura w samolocie lecącym do Krakowa. Funkcjonariusze wyprowadzili jednego pasażera w kajdankach

Na pokładzie samolotu lecącego z Charkowa do Krakowa doszło do bójki mężczyzn. Awanturę wszczęli dwaj Ukraińcy, którzy najpierw zaczepiali się słownie, a następnie chcieli rozwiązać konflikt za pomocą siły. Próby uspokojenia pasażerów - zarówno ze strony załogi, jak i samego pilota - na nic się nie zdały. Jak podaje portal Onet, dodatkowy chaos wprowadzał fakt, że jedna ze współpodróżnych kobiet próbowała nagrać całe zajście telefonem.

Ostatecznie maszyna wylądowała bezpiecznie w Krakowie i tutaj sprawą zajęli się funkcjonariusze Straży Granicznej. Nakazali oni agresywnym mężczyznom opuścić pokład. Niestety jeden z nich nie chciał zastosować się do poleceń.

Jak podaje portal Onet, obywatel Ukrainy został zakuty w kajdanki i wyprowadzony siłą. Obaj za to zostali ukarani mandatami.

Przypominamy, że w ostatnim czasie takich incydentów w powietrzu jest znacznie więcej. Zaledwie tydzień temu pisaliśmy bowiem, że samolot amerykańskich linii lotniczych, który leciał z Indianapolis, musiał lądować awaryjnie w Nowym Jorku przez agresywne zachowanie pasażera. Nikomu na pokładzie ostatecznie nic się nie stało, ale mężczyzna zachowywał się podejrzanie i niepokoił innych. Po wylądowaniu został zatrzymany przez policję i przesłuchany.

Byliście kiedyś świadkami takiego zdarzenia?

Źródło: Onet