Zamknij

Awaryjne lądowanie samolotu do Polski. Dziecko miało stracić przytomność

19.10.2021 13:14
Awaryjne lądowanie samolotu do Polski. Dziecko miało stracić przytomność
fot. SHUTTERSTOCK

Samolot linii lotniczej Ryanair lecący z WIelkiej Brytanii do Polski został przekierowany na holenderskie lotnisko w Eindhoven. Awaryjne lądowanie było spowodowane chorobą jednego z pasażerów. Tvn24.pl podaje, że według świadka zdarzenia, dziecko straciło przytomność na pokładzie.

Do incydentu doszło w zeszłą sobotę 16 października na pokładzie samolotu linii Ryanair lecącego z East Midlands w Wielkiej Brytanii do Krakowa.

Awaryjne lądowanie samolotu do Polski. Dziecko miało stracić przytomność

Incydent miał miejsce w późnych godzinach wieczornych. Świadek zdarzenia poinformował, że około 22:00 czasu polskiego dziecko, znajdujące się na pokładzie latającej maszyny, straciło przytomność. 

Nagle podczas lotu powstało jakieś zamieszanie i widziałem nerwowe stewardessy, które zgromadziły się z przodu samolotu. Po chwili okazało się, że leży tam dziecko, które straciło przytomność - relacjonował w rozmowie z tvn24.pl.

Pasażer powiedział również, że pracownicy linii szukali na pokładzie lekarza, ratownika lub pielęgniarki. Żaden z podróżnych się jednak nie zgłosił. Dodał, że podawano dziecku tlen. Po około 10 minutach "pilot poinformował, że w związku z sytuacją zarządza awaryjne lądowanie w Eindhoven".

Według relacji świadka, na holenderskim lotnisku czekał już śmigłowiec z ratownikami medycznymi, którzy natychmiast zabrali dziecko do szpitala. 

Zdaje się, że było już wtedy przytomne. Dziecko było z Polski, leciało z matką i dwójką rodzeństwa. Później do samolotu weszła jeszcze policja i rozmawiała z załogą, był też zespół ratowników, a na koniec pilot powiedział, że musimy zatankować i ostatecznie po 45 minutach mogliśmy lecieć dalej do Krakowa - opisywał.

Biuro prasowe Ryanair w komunikacie przekazanym tvn24.pl potwierdziło, że rejs z Wielkiej Brytanii do Krakowa został przekierowany na holenderskie lotnisko w Eindhoven w związku z chorobą jednego z pasażerów. Po wylądowaniu chory podróżny wraz z rodziną trafił w ręce medyków. "Niedługo później samolot leciał do Krakowa" - dodał Ryanair.

Zobacz także:  Ryanair ostrzega pasażerów przed wnoszeniem alkoholu na pokład. "Będziemy sprawdzać bagaże"

RadioZET.pl/tvn24.pl