Zamknij

Mieli koronawirusa i lecieli samolotem. Bilety kupili im rodzice

12.07.2021 10:16
Belgia. Mieli koronawirusa i lecieli samolotem. Bilety kupili im rodzice
fot. SHUTTERSTOCK

Około 20 młodych Belgów podczas wakacji w Hiszpanii uzyskało pozytywny wynik testu w kierunku koronawirusa, a mimo to udało im się wsiąść do samolotu i wrócić do kraju. Wszystko przez lukę w systemie.

Kilkadziesiąt młodych osób z Belgii z młodzieżową organizacją podróżniczą Jongerentravel wybrało się na imprezowe wakacje do hiszpańskiego turystycznego regionu Costa Brava. Jak donosi "Brussels Times", wszyscy uczestnicy wycieczki uzyskali pozytywny wynik testu PCR w kierunku koronawirusa, który został przeprowadzony w oficjalnych hiszpańskich ośrodkach testowych.

Wrócili samolotem z COVID-19. Wina luki w systemie

Pomimo zachorowania, około 20 osobom udało się wejść na pokład samolotu i wrócić do kraju. Wszystko przez lukę w systemie. Jak to możliwe? Otóż Belgowie, którzy wracają z czerwonej strefy, muszą jedynie przedstawić Formularz Lokalizacji Pasażera po przylocie.

Osoby nieposiadające certyfikatu COVID muszą zostać przebadane po powrocie do Belgii i pozostają na kwarantannie aż do otrzymania negatywnego wyniku testu. Dlatego linie lotnicze nie wymagają od Belgów, którzy chcą wrócić do swojego kraju, przedstawiania negatywnego wyniku testu PCR.

Młodzi ludzie bilety lotnicze otrzymali od swoich rodziców, a organizator wycieczki dowiedziała się o tym dopiero po czasie.

System nie jest właściwy. Więc możesz po prostu odlecieć z ciemnoczerwonej strefy po pozytywnym wyniku testu? To szaleństwo — powiedziała Katrien Corens z Jongerentravel.

Wirusolog i międzyfederalny rzecznik ds. COVID-19 Steven Van Gucht zwrócił uwagę, że każdy, kto zostanie zarażony za granicą, musi pozostać tam, aby poddać się kwarantannie.

RadioZET.pl/PAP(Łukasz Osiński)