Zamknij

Bieszczadzki Park Narodowy ostrzega turystów. "Nieposłuszni będą karani mandatami"

20.07.2020 09:19
Bieszczady - turyści
fot. Shutterstock

Bieszczadzki Park Narodowy jest popularnym celem wycieczek wśród wielbicieli pieszych wędrówek oraz pięknych krajobrazów. W ostatnim dniach dyrekcja parku zauważyła wzmożony ruch i apeluje do turystów, aby dla własnego bezpieczeństwa nie schodzili z wytyczonych szlaków. Ostrzega jednocześnie, że osoby łamiące obowiązujące zasady będą karane mandatami. 

Na stronie internetowej BPN zwraca się z prośbą do turystów, by zwracać uwagę na oznakowania i tablice informacyjne, które są graficzną wykładnią obowiązującego w parku narodowym prawa.

Bieszczadzki Park Narodowy: "nie schodźcie ze szlaków"

– Po raz kolejny przypominamy: dla waszego bezpieczeństwa i z szacunku dla przyrody: nie schodźcie ze szlaków! – apeluje BPN.

Ostrzega jednocześnie, że choć do tej pory ci, którzy nie przestrzegali zasad byli przede wszystkim pouczani, teraz mogą zostać ukarani finansowo. "Nieposłusznych" turystów, którzy narażają siebie podchodząc po zamkniętym szlaku na teren przebudowy schroniska, Straż Parku będzie karać mandatami.

– Jeśli jest zmiana przebiegu szlaków, prosimy, uszanujcie to! – przypomina dyrekcja parku narodowego.

BPN podaje, że dla turystów został otworzony nowy szlak na Dział. Ponadto funkcjonuje już także bacówka – "mała namiastka" schroniska, które jest obecnie w przebudowie. Można w niej odpocząć oraz napić się kawy i herbaty.

– Wrócimy do dawnego układu szlaków, jak tylko skończy się remont. Prosimy o cierpliwość i wzajemny szacunek – zapewnia BPN.

Dyrekcja przypomina, że w Bieszczadzkim Parku Narodowym  jest 140 km szlaków, z których nie wszystkie są zatłoczone. Dodaje, że szlak na Dział jest łatwiejszy niż ten na Połoninę Wetlińską, a  widoki są równie piękne.

BPN prosi także, by w planowaniu wycieczek turyści zwrócili uwagę na ograniczoną pojemność parkingów, jak np. w Wołosatem, gdzie jest około 530 miejsc. Zauważa, że w pogodny dzień już około godz. 11 można nie znaleźć na nim wolnego miejsca parkingowego ze względu na popularność najkrótszej trasy z Wołosatego na Tarnicę. Ostrzega, że parkowanie na poboczu drogi jest nielegalne i spowoduje interwencję policji. 

Źródło: PAP