Zamknij

Dania i Norwegia wprowadzają obostrzenia. Nowe zasady dotyczą także turystów

23.11.2021 15:48
Koronawirus w Europie
fot. PAP/EPA/SASCHA STEINBACH

Kolejne europejskie kraje przywracają restrykcje związane z pandemią koronawirusa. Tym razem zaostrzenie zasad zapowiedziały Dania i Norwegia. Zobaczcie, o jakich obostrzeniach trzeba będzie tu teraz pamiętać.

Pandemia koronawirusa na świecie nie odpuszcza, a kolejne państwa borykają się właśnie z jej czwartą falą. W związku z tym w wielu regionach przywracane są obostrzenia lub też wprowadzane są nowe restrykcje, mające na celu zahamowanie tej tendencji. Ostatnio przepisy wjazdowe zaostrzyła Francja, a z kolei Austria w związku z gwałtownym wzrostem zachorowań na COVID-19 postanowiła wrócić do całkowitego lockdownu.

Teraz do grona miejsc, do których powracają obostrzenia, dołączają Dania i Norwegia. Wszystko przez to, że w ostatnich dniach wskaźniki zakażeń koronawirusem w tych państwach są rekordowo wysokie.

Dania i Norwegia wprowadzają obostrzenia. Nowe zasady dotyczą także turystów

Dania i Norwegia wprowadzają obostrzenia zarówno dla swoich obywateli, jak i dla turystów, którzy chcą się tu w najbliższym czasie wybrać.

W Norwegii już od piątku 26 listopada będzie obowiązek rejestrowania się przed przyjazdem na specjalnej stronie entrynorway.no. Wszystko dlatego, że w ciągu ostatnich dni notuje się tutaj najwięcej zachorowań na COVID-19 od początku pandemii. Z wykresów prezentowanych na stronie bing.com/covid wynika, że w ciągu ostatnich dób liczba zakażeń oscyluje tu wokół 2,4 tys. przypadków na dobę.

Z kolei Dania zamierza rozszerzyć obowiązek okazywania paszportu covidowego na kolejne miejsca. Do tej pory taki dokument sprawdzany był przy wchodzeniu do restauracji czy na imprezy kulturalne. Teraz też będzie on wymagany w miejscach pracy. Ponadto rząd zastanawia się nad tym, czy nie skrócić czasu ważności testu PCR na koronawirusa. Teraz wynik szybkiego testu jest ważny przez 72 godziny, a badania PCR aż 96 godzin.

Co sądzicie o takich zmianach?

Źródło: ABC News