Zamknij

Ratownicy apelują do turystów. Dmuchane flamingi powodują kosztowne akcje ratunkowe

13.08.2020 13:33
Dmuchany flaming
fot. Shutterstock

Duńscy ratownicy morscy zaapelowali do plażowiczów o pilnowanie swoich nadmuchiwanych flamingów. Zgubione zabawki, które wypływają na pełne morze, są powodem kosztownych akcji ratunkowych z udziałem helikopterów. 

Niejednokrotnie ratownicy, widząc dmuchaną zabawkę na morzu, przypuszczają, że może się na niej znajdować się człowiek i organizują akcje ratunkowe. 

Apel do turystów o pilnowanie flamingów

– Prosimy o baczne obserwowanie swoich nadmuchiwanych zwierząt, a w przypadku ich wypłynięcia w morze, o zgłaszanie tego faktu służbom ratowniczym – zaapelowało duńskie Centrum Ratownictwa Morskiego.

Jak poinformowano, ostatnio przeprowadzono sześć niepotrzebnych akcji ratowniczych, do których wykorzystano helikoptery. Koszt każdej takiej operacji to dziesiątki tysięcy koron duńskich. 

– Posiadamy prawdopodobnie największą i najdroższą w Danii kolekcję zabawek wodnych w kształcie zwierząt – podkreśla ironicznie Klaus Thing Rasmussen z duńskiego Centrum Ratownictwa Morskiego. – Każdy plastikowy flaming czy krokodyl z naszej kolekcji stanowi dowód, że przeprowadzona została akcja ratownicza, także z użyciem helikoptera – dodaje.

Źródło: PAP