Zamknij

Za wejście na Gubałówkę obowiązuje podwójna opłata. Turyści wzywali policję

09.07.2020 12:14
Gubałówka
fot. Shutterstock

Turyści, którzy chcą wejść na słynną Gubałówkę w Zakopanem ścieżką biegnącą wzdłuż trasy kolejki, muszą dwa razy zapłacić za bilety. Jeden punkt biletowy wystawiła grupa właścicieli gruntów, a drugi firma, która wydzierżawiła grunty od innych właścicieli, po których przebiega ścieżka. Zdezorientowani całą sytuacją turyści wzywali policję.

Gubałówka to jeden z najpopularniejszych punktów w Zakopanem - część osób wjeżdża na to malownicze wzniesienie kolejką, inni zdobywają je pieszo. Okazuje się, że od niedawna za wejście na Gubałówkę pobierana jest opłata... w dwóch punktach. 

Gubałówka. Dwa bilety za wejście?

Pierwszy punkt poboru opłat zlokalizowany na dole Gubałówki postawili właściciele gruntów, po których przebiega ścieżka, już dwa lata temu. Każdy turysta wchodząc na ścieżkę, musi tu zapłacić 4 zł. W miniony weekend kilkaset metrów powyżej powstał kolejny punkt poboru opłat, który postawiła warszawska firma SPK sp. z o.o., dzierżawiąca grunty od innych właścicieli gruntów. Tutaj turyści po raz kolejny muszą zapłacić 4 zł.

Pobierająca opłaty w imieniu firmy wyjaśniła PAP, że działają oni legalnie, a turyści zmierzający na Gubałówkę przechodzą przez kilkanaście działek przez nich dzierżawionych, położonych zarówno w dolnej części stoku, jak i w górnej.

Jak powiedział rzecznik zakopiańskiej policji Roman Wieczorek, od minionego weekendu, w miejscu poboru opłat za wejście na Gubałówkę, policja była wzywana kilka razy - ostatni raz w środę. O interwencje prosili turyści, którzy w drugim punkcie opłat nie otrzymywali paragonów za opłaty. Interweniujący na miejscu policjanci sporządzili dokumentację i sprawę przekażą do Urzędu Skarbowego.

Wcześniej wydeptaną po dawnym stoku narciarskim ścieżką turyści chodzili swobodnie. Oprócz tej popularnej ścieżki na Gubałówkę prowadzą dwa inne znakowane szlaki PTTK, którymi można spacerować za darmo. Są one położone nieco dalej od linii przebiegu kolejki, ale nie obowiązują opłaty. Jeden z nich to szlak czarny z Gładkiego (1,7 km; warto trzymać się oznaczeń), a drugi to szlak niebieski na Michny (3,3 km; po wejściu na Michny należy kierować się żółtymi i czerwonymi znakami aż do Gubałówki). 

Źródło: PAP