Zamknij

Dym w samolocie Ryanaira i awaryjne lądowanie. Ewakuowano 169 pasażerów

Redakcja
23.01.2020 12:21
Dym na pokładzie Ryanaira
fot. YouTube

Samolot linii Ryanair, lecący z Bukaresztu do Londynu, musiał awaryjnie lądować. Niedługo po starcie kabinę maszyny wypełnił gęsty dym, który wywołał panikę wśród pasażerów. Na nagraniach opublikowanych w sieci widać, jak pasażerowie płakali i krzyczeli ze strachu. 

Boeing 737-800W linii Ryanair leciał z lotniska w Bukareszcie do Londynu. Już kilka minut po starcie załoga samolotu wysłała komunikat o zagrożeniu, bo w kabinie maszyny zaczął się pojawiać dym. Piloci samolotu podjęli decyzję o lądowaniu na lotnisko w Rumunii. Zanim jednak maszyna bezpiecznie wylądowała, musiała krążyć nad okolicami Bukaresztu, stopniowo wypalając paliwo. 

Ryanair: dym wypełnił kabinę samolotu

W sieci pojawiły się nagrania z pokładu samolotu - widać na nich, jak część pasażerów wpadła w panikę. Jeden z podróżnych w rozmowie z "Daily Mirror” przyznał, że dym był tak gęsty, że widać było zaledwie dwa najbliższe rzędy. - To było traumatyczne doświadczenie, jak tylko wystartowaliśmy, cała kabina wypełniła się dymem. Nie widzieliśmy nic poza dwoma przednimi rzędami – relacjonował.

Zobacz także

Choć sytuacja wyglądała na bardzo poważną, nikt nie odniósł żadnych obrażeń. Samolot wylądował bezpiecznie na lotnisku Otopeni niedaleko Bukaresztu - 169 pasażerów i 4 członków załogi zostało ewakuowanych.  Linie Ryanair podstawiły zastępczy samolot, jednak aż 29 pasażerów odmówiło wejścia na jego pokład ze względu na doznaną traumę.

Rzecznik irlandzkich linii przeprosił pasażerów za niedogodności. Podkreślił, że na pokładzie nie doszło do żadnej poważnej awarii, a gęste zadymienie najprawdopodobniej było skutkiem nieszczelnej klimatyzacji. Wciąż prowadzone jest jednak dochodzenie, które ma wyjaśnić dokładną przyczynę tego zdarzenia. 

Zobacz także

Źródło: Daily Mirror

___

RadioZET.pl/NC