Zamknij

Ekstremalne upały. Podwoiła się liczba dni z temperaturą ponad 50 st. Celsjusza

15.09.2021 10:46
Ekstremalne upały
fot. David Becker/Getty AFP/East News

Liczba dni w roku z temperaturą przekraczającą 50 stopni Celsjusza podwoiła się od lat 80. – tak wynika z globalnej analizy przeprowadzonej przez BBC. Ekstremalne upały występują też na większych obszarach niż dawniej, co stanowi bezprecedensowe zagrożenie dla ludzkiego życia i środowiska.

Od lat 80. liczba dni, w których temperatura wynosi ponad 50 st. C, nieustannie rośnie. Średnio w latach 1980-2009 było ich 14 w roku, a w latach 2010-2019 już 26 – głosi opublikowana we wtorek analiza. W tym samym okresie, czyli w latach 1980-2019, temperatury przekraczające 45 st. C pojawiały się średnio przez dwa dodatkowe tygodnie w roku.

– Te wzrosty mogą być w 100 procentach przypisane wykorzystaniu paliw kopalnych – ocenia dr Friederike Otto, która jest zastępczynią dyrektora Instytutu Zmian Środowiskowych Uniwersytetu Oksfordzkiego.

Niebezpieczne anomalie pogodowe

Skrajne upały mogą być nie tylko śmiertelnie groźne dla człowieka i natury, ale też mogą stanowić poważny problem dla infrastruktury i uszkadzać budynki, drogi oraz sieci energetyczne – wyjaśnia BBC.

Temperatura przekraczająca 50 st. C występuje najczęściej na Bliskim Wschodzie i w regionie Zatoki Perskiej. Kiedy jednak tego lata temperatura we Włoszech sięgnęła 48,8 st. C, a w Kanadzie 49,6 st. C, naukowcy ostrzegli, że jeśli nie ograniczymy emisji gazów cieplarnianych, takie anomalie będą się pojawiać w różnych miejscach globu.

– Jeśli nie podejmiemy w tej sprawie natychmiastowych kroków, to nie tylko ekstremalne zjawiska pogodowe staną się częstsze, ale też odwrócenie szkód wywołanych ociepleniem klimatu będzie znacznie trudniejszym wyzwaniem – tłumaczyła doktor Sihan Li z wydziału geografii i środowiska Uniwersytetu Oksfordzkiego, specjalizująca się w badaniach zmian klimatycznych.

Ekstremalne upały w różnych częściach świata

Z analizy BBC wynika, że skrajne upały pojawiają się częściej w Europie Wschodniej, południowej Afryce i Brazylii, a także częściowo na obszarach Arktyki.

– Upały, pożary i ekstremalne zjawiska pogodowe będą zmieniać pejzaż wokół nas, a ocieplenie klimatu wraz z innymi czynnikami będzie prowadzić do pustynnienia ziemi – ostrzega raport BBC.

Opublikowana we wtorek analiza jest początkiem serii pod tytułem "Życie przy 50 stopniach", która jest dziennikarskim dochodzeniem na temat tego, jak ekstremalne upały wpływają na życie w różnych częściach świata.

Za sto lat sytuacja może być dramatyczna

W dniach 1-12 listopada w Glasgow w Szkocji odbędzie się konferencja klimatyczna pod egidą ONZ, która została przesunięta o rok z powodu pandemii koronawirusa.

BBC pisze, że naukowcy domagają się, by światowi przywódcy podjęli podczas szczytu w Glasgow, w trybie natychmiastowym, kroki zmierzające do ograniczenia szkodliwych emisji i powstrzymania ocieplenia klimatu.

– Do roku 2100 nawet 1,2 miliarda ludzi na całym świecie może znaleźć się w sytuacji, w której upały będą stanowić zagrożenie dla zdrowia i poważnie pogorszą warunki życiowe. To co najmniej cztery razy więcej niż obecnie – podsumowuje BBC.

Źródło: PAP, BBC