Zamknij

Europa będzie zamarzać? Naukowcy ostrzegają przed niepokojącymi zmianami klimatycznymi

02.03.2021 11:26
Zamarznięte jezioro w Europie
fot. Shutterstock

Atlantycki Prąd Zatokowy Golfsztrom, który odgrywa ogromną rolę w regulowaniu światowego klimatu, jest obecnie najsłabszy od 1600 lat. Ma to związek z działalnością człowieka i globalnym ociepleniem – wynika z najnowszych ustaleń naukowców. Badacze ostrzegają, że jeśli tendencja ta utrzyma się, konsekwencje dla klimatu mogą być bardzo poważne - oznacza to między innymi znaczące ochłodzenie klimatu w Europie. 

Klimat Europy i wschodu USA w znaczącym stopniu kształtuje Ocean Atlantycki, a dokładniej system atlantyckiej południkowej cyrkulacji wymiennej (AMOC). Częścią tej cyrkulacji jest Prąd Zatokowy Golfsztrom, który transportuje ogromne ilości ciepła z tropików na daleką północ, ogrzewając tym samym północno-zachodnią Europę i zapewniając łagodny klimat w tej części naszego kontynentu. 

Ale wkrótce to może się zmienić, bo jak twierdzą naukowcy z Irlandii, Niemiec i Wielkiej Brytanii, od setek lat prąd Golfsztrom nie był tak słaby, jak w ostatnich dekadach. To może z kolei zmienić oblicze klimatu w Europie i na całym świecie. 

Golfsztrom słabnie. Europę czeka ochłodzenie? 

Naukowcy uważają, że z powodu zmian klimatycznych system Golfsztromu może się załamać. Pociągnęłoby to za sobą „istotnie chłodniejszą” epokę w północnej części północnego Atlantyku, przede wszystkim na północy Europy oraz zmiany klimatu na wschodnim wybrzeżu USA. 

Badacze zajmujący się prądami oceanicznymi zauważyli, że w ostatnich latach Prąd Zatokowy słabł szybciej, niż do tej pory przewidywano. Jak podają, AMOC osłabił się w ciągu ostatnich 150 lat o ok. 15 do 20 proc. Zdaniem ekspertów  ma to związek z globalnym ociepleniem spowodowanym działalnością ludzi. 

Proces ten będzie postępował wraz ze wzrostem ilości polodowcowej wody spływającej do oceanu. Są już naukowe dowody na to, że zwiększone tempo topnienia lodu w Arktyce znacząco wpływa na osłabienie Golfsztromu. Oznacza to, że Prąd Zatokowy zaniknie wcześniej, niż do tej pory przewidywano. W końcu topniejąca, zimna, słodka woda z lodowców najprawdopodobniej powstrzyma ciepłą wodę przed napływaniem na północ. To z kolei może całkowicie zaburzyć klimat panujący w Europie, także w Polsce. Gdy to się stanie, będzie już za późno na wprowadzenie jakichkolwiek zmian oraz wpływ na systemy klimatyczne, które obecnie utrzymują globalne wzorce pogodowe w ryzach.

Naukowcy ostrzegają, że konsekwencje dla klimatu mogą być bardzo poważne: doprowadzą nie tylko do ochłodzenia i dużo ostrzejszych zim w Europie, ale też do znaczących zmian pogody w Ameryce Północnej i Afryce czy gwałtownego podnoszenia się poziomu morza na wschodnim wybrzeżu USA.

Eksperci mają nadzieję, że ostatnie wyniki ich badań zmobilizują władze do podjęcia natychmiastowych działań związanych z kryzysem klimatycznym i emisją gazów cieplarnianych, które mogą przynieść katastrofalne skutki dla całego świata.

Źródło: iflscience.com, dzienniknaukowy.pl, PAP