Zamknij

Fala wezbraniowa dotarła do Bałtyku. Do sieci trafiło szokujące zdjęcie satelitarne

14.09.2021 11:36
Bałtyk
fot. Shutterstock

Fala wezbraniowa, która w ostatnich dniach przeszła przez Polskę, w końcu dotarła do Bałtyku. Zjawisko zarejestrował satelita European Space Agency, który monitoruje to, co dzieje się na Ziemi. Do sieci trafiły zdjęcia ukazujące polskie morze w momencie dotarcia do niego wspomnianej fali. Sami zobaczcie.

Końcówka sierpnia i początek września upłynęły na południu Polski pod znakiem załamania pogody i ulewnych deszczów. W wyniku opadów znacznie wzrósł poziom wody w Wiśle i powstała tzw. fala wezbraniowa.

W ostatnich dniach przeszła ona przez nasz kraj i w końcu dotarła do Bałtyku. Do sieci trafiły zdjęcia satelitarne ukazujące, jak wygląda to zjawisko z góry. Trzeba przyznać, że robi niesamowite wrażenie.

Fala wezbraniowa dotarła do Bałtyku. Do sieci trafiło szokujące zdjęcie satelitarne

Na początku września poziom wody w Wiśle znacznie wzrósł. Wszystko przez ulewne deszcze, które były zapowiadane przez IMGW od dawna. Służby meteorologiczne regularnie wydawały liczne komunikaty i alarmy dla obywateli - mieszkańcy województw małopolskiego, łódzkiego, opolskiego i świętokrzyskiego usłyszeli ostrzeżenia hydrologiczne nawet 3 stopnia.

Nad naszym krajem pojawiły się czarne chmury, z których spadło mnóstwo deszczu. Były dni, w których straż pożarna interweniowała w związku z tym zjawiskiem nawet kilkaset razy. Do tego wszystkiego przez Wisłę przeszła fala wezbraniowa, która również mogła stanowić zagrożenie dla wielu ludzi.

Jak podaje portal turysci.pl, 6 września fala dotarła do Krakowa, gdzie zalała bulwary wiślane. W następnych dniach zarejestrowano ją w Warszawie, a w kolejnych na wybrzeżu. Jeszcze przed weekendem masa wody z ulewnych deszczów wpadła do Morza Bałtyckiego, co udało się uchwycić na zdjęciu satelitarnym.

Fotografia została wykonana przez satelitę ESA, a następnie udostępniona w sieci. Na internautach zrobiła ogromne wrażenie. Sami zobaczcie, jak prezentowało się to zjawisko w ostatnich dniach.

Źródło: turysci.pl