Zamknij

Friluftsliv to norweski sposób na przetrwanie w czasach izolacji. Na czym polega?

28.11.2020 18:00
Norwegia
fot. Shutterstock

Norwegowie wynaleźli sposób, który pomaga im przetrwać w czasach izolacji społecznej spowodowanej pandemią koronawirusa. Zobaczcie, na czym polega friluftsliv!

Pandemia koronawirusa daje się nam wszystkim we znaki. Ograniczenia wprowadzane na całe miesiące sprawiają, że czujemy się coraz gorzej psychicznie. Jak poradzić sobie z tą sytuacją? Okazuje się, że odpowiedź na to pytanie znaleźli Norwegowie.

Badania przeprowadzone wśród osób zamieszkujących wysunięte mocno na północ miasto Tromsø, jasno wskazują, jak radzą sobie oni z ciężkimi warunkami życia. Kierują się oni "filozofią" friluftsliv, którą w czasach pandemii powinni stosować także inni!

Pomaga ona przetrwać trudny okres, choć zdajemy sobie sprawę, że nie każdy jest w stanie sobie pozwolić na tego typu spędzanie czasu. Co sądzicie o tym trendzie? Koniecznie przeczytajcie, na czym on polega.

Friluftsliv - norweski sposób na przetrwanie w czasach izolacji

Miasto Tromsø znajduje się aż 350 km na północ od koła podbiegunowego. Jego położenie geograficzne sprawia, że mieszkańcy tego regionu nie widzą światła słonecznego od połowy listopada aż do połowy stycznia! Nauczyli się żyć w skrajnych warunkach i, co ciekawe, wytrzymują ten okres bez oznak depresji. Ich pozytywne myślenie wpływa na poprawę ich zdrowia, czego dowiodły liczne badania.

Norwegowie - szczególnie z tych regionów - kierują się w życiu "fiolozofią" określaną friluftsliv. Jest to nazwa stanu, jaki osiąga człowiek w czasie obcowania z naturą. A na czym dokładnie polega ta metoda? Otóż na jak najczęstszym i aktywnym spędzaniu czasu na łonie natury. I właśnie za jej pomocą powinniśmy radzić sobie z izolacją społeczną charakterystyczną dla pandemii koronawirusa. Na powietrzu relaksujemy się, wyciszamy, nie myślimy o zatrważających statystykach. Żyjemy chwilą i oczyszczamy głowę.

Mieszkańcy różnych regionów Norwegii opanowali sztukę friluftsliv do perfekcji. Część z nich posiada domki na zupełnym odludziu, gdzie udają się, aby pochodzić po górach, przygotowywać posiłki na ognisku czy pić kawę z widokiem na fiord. W ten sposób właśnie można przetrwać pandemię. I nie mamy wątpliwości, że Norwegowie poprzez friluftsliv zapoczątkowali nowy trend! Warto się nim kierować - szczególnie w tak trudnych czasach pandemii koronawirusa.