Zamknij

Szczeliniec Wielki jest wyższy, niż sądzono. Dokonano nowych pomiarów

30.08.2021 10:48
Szczeliniec Wielki
fot. Gerard/Reporter/East News

Szczeliniec Wielki jest wyższy, niż sądzono do tej pory – tak wynika z najnowszych pomiarów geodezyjnych dokonanych przez naukowców z Wrocławia. Wysokość najwyższego szczytu Gór Stołowych, podawana w podręcznikach i atlasach jako 919 m n.p.m., jest błędna i zaniżona o 3 metry. 

Pomiary geodezyjne w Górach Stołowych są prowadzone przez Studenckie Koło Naukowe Geodetów Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu regularnie od niemal półwiecza. Zazwyczaj mierzone były deformacje Szczelińca Wielkiego. Badania te miały zwykle określić stabilność i bezpieczeństwo poszczególnych form skalnych. 

W tym roku po raz pierwszy został pomierzony najwyższy szczyt gór. Pomiaru i opracowania danych dokonali prof. dr hab. inż. Krzysztof Sośnica, dr inż. Adrian Kaczmarek oraz dr inż. Kamil Kaźmierski. Okazało się, że podawana w podręcznikach wysokość Szczelińca była błędna.  

Szczeliniec Wielki ma 922 metry

– Różnica aż 3 metrów wprawiła nas w takie zakłopotanie, że pomiary powtarzaliśmy wielokrotnie, ale każdy kolejny pomiar utwierdzał nas w przekonaniu, że właściwą wysokością Szczelińca jest 922 m – relacjonują naukowcy z UPWr.

W pomiarach wykorzystano niwelację precyzyjną, pozwalającą na osiąganie submilimetrowych dokładności, a także pomiary grawimetryczne przyspieszenia siły ciężkości oraz Globalne Nawigacyjne Systemy Satelitarne (GNSS). W wyniku pomiarów okazało się, że przyjęta wysokość najwyższego punktu Szczelińca Wielkiego jest nieprawidłowa: właściwa wysokość wynosi 921,84 m nad poziomem Morza Bałtyckiego oraz 922,01 m nad poziomem Morza Północnego.

– Z tego powodu trzeba będzie zaktualizować wysokość Gór Stołowych w podręcznikach oraz atlasach – podkreślają przedstawiciele uczelni w informacji prasowej.

Sposoby pomiarów wysokości szczytów górskich

Skąd wynika różnica pomiędzy poziomem Morza Bałtyckiego i Północnego? W Polsce obowiązują obecnie dwa układy wysokościowe. Pierwszy odniesiony jest do mareografu w Kronsztadzie koło Sankt Petersburga, który mierzy średnią wysokość poziomu Morza Bałtyckiego. Drugi odniesiony jest do mareografu w Amsterdamie, który mierzy średnią wysokość poziomu Morza Północnego. Ten drugi jest nowszy i opiera się na pomiarach satelitarnych GNSS oraz wykorzystaniu pomiarów naziemnych – głównie niwelacji precyzyjnej. Różnica pomiędzy jednym i drugim układem wysokościowym waha się od 13 do 20 cm w zależności od regionu Polski. Na Szczelińcu Wielkim różnica ta wynosi 17 cm, stąd różne wysokości Szczelińca w zależności od przyjętego układu odniesienia.

Geodeci z UPWr podkreślają, że nie wystarczy mierzyć wysokości techniką GPS. Pomiary satelitarne GPS (czy też ogólniej GNSS – GPS, GLONASS, Galileo, BeiDou) podają geometryczne wysokości punktów na podstawie pomiarów odległości satelita-odbiornik. Są to pomiary typowo geometryczne, niepowiązane z przyspieszeniem grawitacyjnym Ziemi.

Natomiast wysokości, którymi się posługujemy – są to wysokości wyrażone względem poziomu morza. Przebieg spokojnego poziomu morza, czyli powierzchnia tak zwanej geoidy, jest niejednorodny ze względu na różną gęstości skał w skorupie ziemskiej. Tych różnic systemy satelitarne GNSS nie są w stanie wychwycić. Pomiary wysokości GNSS muszą być zatem korygowane modelem wysokości morza w danym punkcie, który nazywa się modelem geoidy.

Uczelnia zwraca uwagę, że w terenach górskich model geoidy nie jest dokładny ze względu na różne gęstości skał i niejednorodny przebieg poziomu morza, "przeciągniętego" pod kontynent.

– Dlatego do określenia właściwej i najbardziej dokładnej wysokości punktów należy stosować niwelację precyzyjną wraz z poprawkami z pomiarów grawimetrycznych przyspieszenia siły ciężkości pola grawitacyjnego. Tak też zostały pomierzone różnice wysokości pomiędzy punktem wysokościowym (reperem) u podnóża Szczelińca w Karłowie stanowiącego punkt państwowej geodezyjnej osnowy podstawowej a reperami znajdującymi się wokół Schroniska na szczycie Szczelińca – tłumaczą naukowcy.

Źródło: PAP