Zamknij
Podtopienia w Grecji
4 Zobacz galerię
fot. PAP/EPA/Aleksandros Vlachos

Grecja walczy ze skutkami gwałtownych burz, które przeszły nad krajem. Podtopione zostały setki domów w Atenach, a część mieszkańców wyspy Eubea zmuszonych zostało do ewakuacji. Z kolei na wyspie Korfu ratownicy musieli użyć śmigłowców, by pomóc uwięzionym na dachach Grekom.

Przyczyną gwałtownego załamania pogody w Atenach oraz na wyspach Korfu i Eubea był Ballos, czyli silny front atmosferyczny, który dotarł do Grecji w czwartek. W wielu regionach kraju obowiązywały ostrzeżenia meteorologiczne trzeciego, najwyższego stopnia. W związku z frontem Ballos meteorolodzy zapowiadali burze z silnymi opadami deszczu, gradem i gwałtownym ochłodzeniem nawet do 7 stopni Celsjusza. Teraz mieszkańcy muszą zmagać ze skutkami tego niebezpiecznego zjawiska pogodowego. 

Grecja. Silne burze w Atenach oraz na wyspach Eubea i Korfu

Na wyspie Eubea, leżącej około 130 kilometrów na północ od Aten, ewakuowano ludność z trzech rejonów. Kilkadziesiąt osób przetransportowano z podtopionych domów na północy wyspy do krewnych lub do hoteli wynajętych przez miejscowe władze. Warto podkreślić, że pożary lasów w północnej części Eubei, z którymi wyspa zmagała się latem, sprawiły, że obszar ten stał się bardziej podatny na gwałtowne powodzie.

Burze, które nawiedziły Grecję w czwartek 14 października, spowodowały także trudności w transporcie, zarówno prywatnym, jak i publicznym. W południowej części kraju zamknięto część dróg. Dziesiątki samochodów utknęły na ulicach, które przemieniły się w potoki. 

Na zalanych terenach wyspy Korfu ratownicy musieli użyć śmigłowców, aby zabrać uwięzionych na dachach mieszkańców.

Z kolei strażacy w Atenach odebrali ponad 300 wezwań do wypompowania wody z zalanych domów. Problemy pojawiły się także w Salonikach, gdzie w ciągu kilku godzin spadło tyle deszczu, ile średnio podczas połowy września.

W piątek zamknięto szkoły w Atenach, na wyspie Eubea i w pobliżu Salonik. Jak podają synoptycy, pogoda ma poprawić się w Grecji w sobotę.

– Nie ma wątpliwości, że stoimy w obliczu niebezpiecznego zjawiska pogodowego – powiedział grecki minister ds. obrony cywilnej i zmian klimatu Christos Stylianides.  Był on wcześniej komisarzem UE ds. pomocy humanitarnej i zarządzania kryzysowego.

Źródło: PAP, TVN Meteo