Zamknij

Himalaje widoczne z odległości 200 km. Zaskakujący efekt kwarantanny

Nina Czochara
09.04.2020 12:21
Himalaje
fot. pixabay

Mieszkańcy miasteczka w północnych Indiach mogą po raz pierwszy od 30 lat podziwiać z okien swoich domów ośnieżone stoki Himalajów. Ta zaskakująco dobra widoczność, nawet do 200 km, jest efektem wprowadzonej kwarantanny i gwałtownego spadku poziomu zanieczyszczenia powietrza.

W wielu miejscach na świecie walka z pandemią koronawirusa przyniosła znaczącą poprawę jakości powietrza. Podobnie jest w Indiach, gdzie od 22 marca obowiązuje 21-dniowa kwarantanna. Wcześniej władze podjęły decyzję o zamknięciu wszystkich połączeń lotniczych i kolejowych, firm i szkół. Co więcej, nie pracuje wiele fabryk. Według danych India Today Data Intelligence Unit, dzięki wprowadzonym obostrzeniom, w całym kraju zanieczyszczenie powietrza zmniejszyło się o 33 proc., a w New Delhi nawet o 44 proc.

Szczyty Himalajów widoczne z odległości 200 km

Pozytywne efekty wprowadzonych ograniczeń odczuli, a właściwie zobaczyli, mieszkańcy miasteczka Dźalandhar w północnych Indiach. Okazuje się bowiem, że wielu z nich po raz pierwszy od 30 lat może podziwiać ośnieżone szczyty Himalajów z okien własnych domów. Warto tutaj zaznaczyć, że indyjskie miasto oddalone jest od słynnego pasma o blisko 200 kilometrów. 

Zachwyceni mieszkańcy dzielą się swoimi zdjęciami w mediach społecznościowych. Niektórzy przyznają, że przez całe swoje życie nie mieli świadomości, jak niesamowity mogliby mieć widok ze swojego domu, gdyby powietrze było lepszej jakości. 

Z powodu pandemii mocno ucierpi jednak branża turystyczna w Nepalu. Jest to oczywiście związane z zablokowaniem możliwości zdobywania Himalajów. Szacuje się, że nepalski rząd straci z tego powodu nawet 4 mln dolarów.

Według najnowszych danych do tej pory w Indiach odnotowano prawie 6 tys. przypadków zakażenia i 178 zgonów z powodu koronawirusa.  

ZOBACZ TAKŻE:

Źródło: The Sun

___

RadioZET.pl/NC