Zamknij

Kamienna lawina w Tatrach. Turysta nagrał spadające głazy wielkości samochodów

25.10.2021 09:11
Tatry
fot. Shutterstock

W piątek w okolicach Morskiego Oka zeszła lawina głazów potężnej wielkości. Skały spadały z Mięguszowieckiego Szczytu Wielkiego w kierunku największego tatrzańskiego jeziora, a także Czarnego Stawu pod Rysami. Zdarzenie nagrał jeden z turystów. Sami zobaczcie, jak wyglądało.

Ostatnio w Tatrach miał miejsce niebezpieczny incydent. Z Mięguszowieckiego Szczytu Wielkiego oberwały się dużej wielkości bloki skalne, które zeszły lawiną w stronę Morskiego Oka. Ratownicy TOPR szacują, że w czasie zdarzenia mogło się oderwać nawet 100 m skalnej ściany, a turyści, którzy widzieli całe zajście, twierdzą, że głazy miały wielkość... samochodów.

Zejście kamiennej lawiny udało się nagrać jednemu ze świadków zdarzenia. Materiał trafił do sieci i cieszy się zainteresowaniem internautów. Sami zobaczcie, jak wyglądało zejście głazów z jednego z popularnych szczytów.

Kamienna lawina w Tatrach. Turysta nagrał spadające głazy wielkości samochodów

W piątek ok. godz. 16 w Tatrach zeszła kamienna lawina. Skały oderwały się od Mięguszowieckiego Szczytu Wielkiego i spadły w kierunku Morskiego Oka. Zdarzenie udało się nagrać turystom, którzy przebywali w tych okolicach w piątkowe popołudnie.

Ratownicy dowiedzieli się o całym zajściu dopiero wtedy, kiedy trafili w sieci na materiał wideo ukazujący zajście. Od razu ruszyli w tamtą stronę helikopterem, aby jeszcze z góry oszacować ewentualne zniszczenia. Okazuje się, że od wierzchołka mogło się oderwać nawet 100 m skalnej ściany.

Świadkowie zdarzenia twierdzą, że głazy spadające wraz z lawiną miały wielkość samochodów. Dotarły one aż w rejony Morskiego Oka. Specjaliści dopiero ocenią, czy można tutaj teraz bezpiecznie wędrować.

Nagranie kamiennej lawiny w Tatrach udostępnił na swoim facebookowym koncie profil Tatromaniak. Pod wideo pojawiło się mnóstwo komentarzy zszokowanych internautów.

Ostrzeżenie dla turystów, że góry to nie tylko piękne widoki, ale też różnego rodzaju niebezpieczeństwo. Na szczęście w tym momencie nikogo tam nie było.

 

Straszne, niebezpieczne i zarazem piękne.

 

Tu by i kask nie pomógł. Niesamowite zjawisko - piszą pod postem.

Zobaczcie, jak wyglądał obryw skalny w ostatnich dniach w polskich górach.

Źródło: Tatromaniak