Zamknij

Kolejny wybuch Etny. Ulice włoskich miast pokryła gruba warstwa popiołu

01.03.2021 08:51
Etna
fot. LaPresse/Associated Press/East News

Sycylijska Etna po raz kolejny dała o sobie znać. Najbardziej aktywny wulkan w Europie znów wybuchł i wyrzucił w powietrze masę pyłu oraz popiołu. Osiadł on na okolicznych terenach, w tym na ulicach jednego z miast.

Etna to najwyższy i największy wulkan w Europie. Znajduje się na wschodnim wybrzeżu Sycylii i osiąga wysokość 3340 m n.p.m. Szacuje się, że od momentu powstania stożek wybuchał ok. 200 razy. W ostatnich miesiącach znów notujemy jego większą aktywność.

W niedzielę doszło do kolejnej erupcji sycylijskiego wulkanu. Tym razem do atmosfery wyrzucona została ogromna ilość popiołu wulkanicznego, a także kamieni. Opadły one na ziemię w pobliskich regionach, w tym w miejscowości Giarre. Pyłu było tak dużo, że mieszkańcy musieli go usuwać z ulic za pomocą mioteł i szufelek.

Ulice włoskich miast pokryła gruba warstwa popiołu. Winny wybuch Etny

W miniony weekend największy wulkan w Europie po raz kolejny o sobie przypomniał. W niedzielę rano miała miejsce erupcja, która sprawiła, że pobliskie miasta pokryły się wulkanicznym pyłem i popiołem. Z krateru Etny wydostało się go tak dużo, że trzeba było usuwać go z ulic za pomocą mioteł.

Najbardziej wybuch odczuli na własnej skórze mieszkańcy Giarre. Miasto, które leży w prowincji Katania, zamieszkuje nieco ponad 26 tys. osób. Właśnie tutaj osiadł pył wyrzucony do atmosfery przez Etnę. Lokalni musieli radzić sobie z nim i z fragmentami skał za pomocą podstawowych narzędzi, jakie mieli w domu.

Do sieci trafiły nagrania, które pokazują skalę zjawiska. Ziemia w tej miejscowości i okolicznych rejonach stała się dosłownie grafitowa.

Poprzedni wybuch miał miejsce w środę. Wówczas z krateru wystrzeliła masa lawy. Specjaliści z Narodowego Instytutu Geofizyki i Wulkanologii w Katanii szacują, że wzbiła się ona na wysokość 400 m.

Obserwujemy silniejszą niż zwykle aktywność wulkanu - z większą ilością magmy bogatą w gaz - powiedział Stefano Branca, dyrektor Narodowego Instytutu Geofizyki i Wulkanologii w Katanii.

Przypominamy, że góra uaktywniła się w grudniu i od tamtej pory regularnie przypomina o swoim istnieniu. Nie wiadomo, kiedy da odetchnąć mieszkańcom Sycylii.

Źródło: Reuters, Volcano Discovery