Zamknij

Linie lotnicze sprzedają większą liczbę biletów, niż mają miejsc w samolocie. Winny COVID-19?

22.07.2021 12:32
Koronawirus. Linie lotnicze sprzedają większą liczbę biletów, niż mają miejsc w samolocie
fot. SHUTTERSTOCK

Pasażerowie skarżą się, że niektóre linie lotnicze sprzedają więcej biletów, niż mają miejsc w samolocie, a overbooking uzasadniają pandemią koronawirusa. W związku z tym Europejskie Centrum Konsumenckie postanowiło przypomnieć, jakie prawa przysługują klientom w przypadku odmowy wejścia na pokład.

Kilka dni temu pisaliśmy o tym, że w samolocie Wizz Aira lecącego z lotniska Katowice-Pyrzowice do chorwackiego Splitu zabrakło miejsc dla 30 pasażerów. Wówczas obsługa zrobiła "losowanie", za pomocą którego wybrano kilkudziesięciu podróżnych, którzy nie mogli wejść na pokład. Okazuje się, że coraz więcej pasażerów pada ofiarą overbookingu.

Linie lotnicze sprzedają więcej biletów, niż mają miejsc na pokładzie

Jak wynika ze zgłoszeń klientów linii lotniczych, przewoźnicy tłumaczą stosowanie overbookingu obawą przed tym, że w samolocie pozostaną wolne miejsca z powodu obostrzeń, braku szczepień czy pozytywnych wyników testów w kierunku koronawirusa. Europejskie Centrum Konsumenckie zwraca jednak uwagę na to, że we wspomnianych sytuacjach linie lotnicze nie mają obowiązku zwrotu środków za niewykorzystane rezerwacje. 

"Wyjątkiem są taryfy biletowe – zwykle droższe, pozwalające na bezkosztowe odwołanie rezerwacji czy zmianę terminu wylotu” - dodano.

ECK postanowiło przypomnieć, jakie prawa przysługują klientom w przypadku odmowy wejścia na podkład samolotu z powodu braku miejsc. Konsumenci mają prawo do posiłków i napojów oraz do wyboru między zwrotem kosztów biletu a podróżą do miejsca docelowego według zmienionego połączenia. Ponadto, jeśli klient musi czekać przez jedną lub więcej nocy na lot zastępczy, a także transport między lotniskiem a hotelem, przewoźnik powinien mu zapewnić zakwaterowanie w hotelu.

Jeżeli linia lotnicza nie zadba o opiekę pasażerów w czasie oczekiwania na lot zastępczy i na własny koszt trzeba wykupić nocleg, transport lub posiłki, dobrze zadbać o dowody w postaci paragonów - radzi ECK. O zwrot należy się wówczas ubiegać, wysyłając pisemną reklamację do przewoźnika.

Co ważne, turyście należy się również odszkodowanie od 250 do 600 euro. Wysokość kwoty zależy głównie od długości trasy.

W wyliczeniu orientacyjnej kwoty odszkodowania pomoże Kalkulator Praw Pasażera, który można znaleźć na stronie internetowej: konsument.gov.pl/kalkulator-praw-pasazerow-linii-lotniczych/. "Wystarczy wpisać lotnisko wylotu oraz lotnisko miejsca docelowego, a kalkulator sam wyliczy wysokość rekompensaty" - napisano w informacji.

Europejskie Centrum Konsumenckie podkreśla również, że w przypadku overbookingu przewoźnik lotniczy powinien najpierw wezwać ochotników do dobrowolnej rezygnacji z ich rezerwacji w zamian za korzyści, na warunkach uzgodnionych z danym pasażerem.

RadioZET.pl/PAP(Karolina Mózgowiec)