Zamknij

Koniec z uciążliwym zwyczajem pasażerów samolotu. Wszystko za sprawą koronawirusa

Redakcja
28.05.2020 10:59
Pokład samolotu
fot. Shutterstock

W czasie podróży samolotem może nam przeszkadzać wiele zachowań i zwyczajów współpasażerów. Nie tylko rozkładanie foteli przez siedzących przed nami podróżnych czy "obleganie" podłokietnika. Popularne, i często uciążliwe, są pytania/prośby o zamianę miejsc na pokładzie, aby "usiąść blisko żony, chłopaka, siostry czy koleżanki". Okazuje się, że tego typu zwyczaje przejdą do historii. W dobie pandemii zamiana miejsc w samolocie ma być niedozwolona. 

Temat zamiany miejsc na pokładzie samolotu tuż przed startem wielokrotnie wywoływał gorące dyskusje. Jedni uważają ten zwyczaj za niezwykle irytujący i twierdzą, że jeśli komuś zależy na miejscu obok bliskiej osoby, to po prostu powinien za to zapłacić. Dla innych zamiana miejsc po to, by ktoś mógł usiąść np. obok żony czy męża, jest po prostu zwykłą przysługą i nie widzą w tym żadnego problemu. Okazuje się, że pandemia koronawirusa może zażegnać trwający od wielu lat konflikt między pasażerami.

Koniec z zamianą miejsc na pokładzie samolotu?

Międzynarodowe Stowarzyszenie Transportu Lotniczego (IATA) uważa, że trzymanie się wyznaczonych miejsc na pokładzie ma być koniecznością.

– Gdy już zajmiesz miejsce, nie będziesz mógł niczego zmieniać – tłumaczy Nick Careen, wiceprezes ds. lotnictwa, pasażerów i ładunku w IATA.

Jak dodaje, jest to niezbędne po to, by w razie jakichkolwiek podejrzeń o zakażenie koronawirusem na pokładzie, odpowiednie służby wiedziały, kto i gdzie dokładnie siedział.

– Łatwa dostępność danych i lokalizacji pasażerów jest niezwykle ważna dla powodzenia i skuteczności działań organów zdrowia publicznego, które będą mogły zidentyfikować i powiadomić osoby, siedzące w pobliżu zainfekowanego pasażera i przekazać im odpowiednie zalecenia – wyjaśnia EASA, czyli Agencja bezpieczeństwa Lotniczego UE, cytowany przez Fly4free.pl.

Część linii (choć nie jest to obowiązkowe) chce blokować środkowe miejsca w samolocie w celu zapewnienia pasażerom większego dystansu w czasie lotu. Inni przewoźnicy celowo będą rozsadzać podróżnych, żeby zminimalizować ryzyko rozprzestrzeniania się koronawirusa. 

ZOBACZ TAKŻE:

• Ryanair wprowadza zmiany w lataniu. "Maseczki, zakaz kolejek przed toaletą i wyższe opłaty"

• Co najbardziej przeszkadza podczas lotu? Ranking najgorszych pasażerów

• Stewardesa ujawnia najgorsze nawyki pasażerów. Pokazuje to na zdjęciach

Źródło: fly4free.pl

___

RadioZET.pl/NC