Zamknij

MSZ wprowadza trzeci poziom ostrzeżenia dla podróżujących. Ważny apel do Polaków

16.10.2020 17:17
Pasażer na lotnisku - kontrola
fot. Shutterstock

Ministerstwo Spraw Zagranicznych wprowadza trzeci, globalny poziom ostrzeżenia dla podróżujących. – Obowiązuje zalecenie: nie podróżuj wtedy, kiedy nie jest to konieczne  – powiedział wiceminister spraw zagranicznych, Piotr Wawrzyk. Dodał, że granice pozostają otwarte.

Wiceszef MSZ mówił, że od kilku tygodni pogarsza się sytuacja epidemiologiczna w wielu krajach, co skutkowało stopniowym wprowadzaniem różnych poziomów ostrzeżeń dla poszczególnych krajów.

– Jednak w związku z tym, że w ostatnich dniach ta intensywność pandemii przyspieszyła, zdecydowaliśmy o wprowadzeniu globalnego trzeciego poziomu ostrzeżenia, czyli nie podróżuj wtedy, kiedy nie jest to konieczne –  powiedział Wawrzyk na briefingu prasowym w Warszawie.

Ostrzeżenie przed podróżami i apel do Polaków

Zaapelował do Polaków, by nie wybierali się w podróż, jeśli nie jest to absolutnie niezbędne z przyczyn rodzinnych, zawodowych lub innych dla nich istotnych.

– Oczywiście za każdym razem ocena konkretnej sytuacji należy do osoby, która udaje się w podróż. My ze swej strony jednak uczulamy na to, że udanie się do innego kraju może wiązać się z koniecznością poddania się wymogom krajowym w zakresie epidemii, czyli na przykład kwestii kwarantanny, samoizolacji bądź przeprowadzenia określonych badań na zlecenie władz państwa, w którym będziemy – zaznaczył.

– Jeżeli przyjeżdżamy do danego kraju mimo ostrzeżenia, to proszę pamiętać o tym, że stosujemy się do przepisów tego państwa, w którym jesteśmy, także w zakresie epidemiologicznym – dodał.

Granice pozostają otwarte

Wawrzyk zaznaczył, że granice państwa pozostają otwarte. – Zamykanie lub otwieranie granic, to nie jest kompetencja Ministerstwa Spraw Zagranicznych. My wydajemy rekomendację dla naszych rodaków polegającą na tym, żeby zastanowili się, czy naprawdę muszą udawać się w podróż zagraniczną – powiedział Wawrzyk.

Podkreślił, że nie wyklucza – w zależności od rozwoju sytuacji – obniżenia lub podniesienia poziomu ostrzeżeń. Wyjaśnił, że skala ostrzeżeń MSZ ma pięć stopni, a najwyższy stopień zakłada całkowite ograniczenie podróży.

Na pytanie, co mają zrobić w świetle tych rekomendacji osoby, które wykupiły zagraniczne wyjazdy turystyczne, wiceminister odparł, że ani MSZ, ani rząd nie ma możliwości ingerowania w umowy cywilnoprawne, a taką jest umowa zawarta z biurem podróży. – W związku z tym do każdorazowej oceny konkretnego przypadku należy ocena poszczególnego obywatela, czy korzystać z tej wycieczki wykupionej, czy też nie – stwierdził Wawrzyk.

Koronawirus a podróże. Możliwe problemy z powrotem

Wiceszef MSZ zwrócił też uwagę, że wiosną pojawił się problem z powrotem do kraju.

– Teraz też się ten problem może pojawić, na razie go nie ma, ale nie wiemy, jak się będzie sytuacja rozwijała dalej w perspektywie na przykład dwóch tygodni. Dlatego prosimy, aby nasi rodacy uwzględnili to, decydując się ewentualnie na wyjazd za granicę – ostrzegł Wawrzyk.

Zapewnił, że polscy konsulowie „służą pomocą” i „będą w zależności od lokalnych warunków podejmowali działania na miarę swoich możliwości”. 

– Zwracam jednak uwagę, że działania konsulatu w takiej sytuacji jest obarczone konkretnymi ograniczeniami wynikającymi z przepisów wprowadzonych w poszczególnych krajach – powiedział.

Przypomniał, że wiosną tego roku, od 13 marca do końca czerwca, obowiązywał również trzeci poziom ostrzeżenia. – Teraz, w związku z tym, że sytuacja się pogarsza, wracamy do tego, co było wiosną – wyjaśnił.

Źródło: PAP