Zamknij

Koronawirus. Czy można odzyskać pieniądze za odwołany lot lub wycieczkę? WYJAŚNIAMY

Nina Czochara
28.02.2020 16:24
Ryanair
fot. Pixabay

Aktualna sytuacja na świecie, związana z epidemią koronawirusa, wywołała sporą panikę. Wielu podróżnych zastanawia się, czy powinni zrezygnować z zaplanowanego wyjazdu oraz czy uda im się odzyskać pieniądze za anulowany lot lub wycieczkę z biurem podróży. Okazuje się, że nie zawsze można liczyć na zwrot kosztów.

Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie przed koronawirusem, w którym odradza podróże do 9 krajów: Chin, Korei Południowej, Włoch (w szczególności regiony Lombardia, Wenecja Euganejska, Piemont, Emilia Romania, Lacjum), Iranu, Japonii, Tajlandii, Wietnamu, Singapuru i Tajwanu.

Dla polskich turystów szczególnie niepokojąca jest sytuacja we Włoszech - kraj znajduje się w pierwszej dziesiątce najpopularniejszych kierunków wakacyjnych Polaków. Pomimo rosnącej liczby przypadków zakażenia koronawirusem w tym kraju, większość przewoźników oraz biur podróży nie odwołuje wyjazdów. Tymczasem wiele osób, które wcześniej wykupiły wycieczkę lub lot do rejonów dziś objętych lub zagrożonych koronawirusem, szuka sposobu, by z wyjazdu zrezygnować i odzyskać pieniądze.

Ryanair i Wizzair: czy linie zwrócą pieniądze za lot?

Na razie żadna z linii lotniczych nie zdecydowała się całkowicie odwołać lotów do Włoch (część lotów zawiesiła jedynie linia Wizzair). Nie ma też możliwości zwrotu biletów (a więc i kosztów) jak to miało miejsce w przypadku lotów do Chin. Wtedy taką opcję wprowadził m.in. LOT, Air China, Finnair, British Airways i wielu innych przewoźników.

Jak wyjaśnia dr Piotr Kociszewski, ekspert ds. turystyki i prawa turystycznego ze Szkoły Głównej Turystyki i Hotelarstwa Vistula: "Warto zauważyć, że nie ma oficjalnego stanowiska np. rządu RP poprzez wytyczne MSZ lub władz danych krajów o formalnym zakazie wjazdu do miejsc, gdzie wystąpiły przypadki zachorowania koronowirusem. Do chwili obecnej nie pojawiły się bowiem formalne ogłoszenia o epidemii lub nie zostały w praktyce zamknięte granice (...) Komunikaty dla podróżujących mają charakter ewidentnie doradczy, a nie wartość decyzji formalnej. Użyte w nich sformułowanie brzmi „GIS nie zaleca podróżowania… ".

Zobacz także

Ryanair: "biletów nie można anulować"

Ryanair wydał komunikat na swojej stronie internetowej, w którym podkreśla, że wszystkie loty odbywają się normalnie.

"Władze nie wydały żadnych nowych zaleceń dla linii lotniczych, wszystkie loty Ryanaira odbywają się normalnie i obowiązuje standardowy regulamin. Nadal będziemy monitorowali sytuację i stosowali się do zaleceń i instrukcji organizacji ochrony zdrowia publicznego."

Ryanair przypomina, że zakupione bilety podlegają odpłatnym zmianom, lecz nie można ich anulować. Datę, godzinę oraz/lub trasę lotu można zmienić do 2,5 godz. przed planowanym czasem wylotu. Możliwa jest też zmiana imienia i nazwiska na bilecie do 2 godz. przed odlotem. Są to usługi odpłatne - kosztują od 35 euro za osobę za bilet, a cena różni się w zależności od trasy i wybranych terminów podróży.

Wizzair odwołuje część lotów do Włoch 

Wizzair poinformował w czwartek (27 lutego), że odwołuje znaczną liczbę rejsów na określonych trasach z Polski do Włoch - m.in. do Rzymu, Mediolanu (na lotnisko Malpensa oraz Bergamo), Neapolu, Bolonii, Katanii oraz Bari. Zmiany dotyczą połączeń między 11 marca a 2 kwietnia. Liczbę przelotów na poszczególnych trasach zmniejszono do maksymalnie dwóch tygodniowo. Dotychczasowa częstotliwość tych połączeń ma zostać przywrócona po 2 kwietnia. Całkowitą przepustowość zmniejszono o ok. 60 proc. 

"Klienci, którzy dokonali rezerwacji (w terminie od 11 marca a 2 kwietnia) bezpośrednio na stronie wizzair.com lub w aplikacji mobilnej linii lotniczej, otrzymają powiadomienie pocztą elektroniczną, w którym zaoferowana zostanie im bezpłatna zmiana rezerwacji, pełny zwrot kosztów lub zwrot 120 proc. pierwotnej wartości rezerwacji na konto Wizz Air" - podał przewoźnik.

W gorszej sytuacji są pasażerowie lotów do Włoch, które zaplanowane są do 10 marca lub po 2 kwietnia. W tym przypadku nie ma możliwości bezpłatnego anulowania rezerwacji. Zgodnie z ogólnymi warunkami obowiązującymi w liniach lotniczych, anulowanie zakupionego biletu jest możliwe, ale odpłatnie. Do 14 dni przed wylotem to koszt 264 zł, a po tym terminie koszt anulacji wzrasta do 352 złotych. Wizzair podkreśla, że na bieżąco monitoruje sytuację związaną z koronawirusem 2019-nCoV na rynkach.

Przeczytaj także: Wizz Air odwołuje część lotów z Polski do Włoch. Co to oznacza dla pasażerów?

Koronawirus: zwrot kosztów wycieczki z biurem podróży

A jak wygląda kwestia odwoływania wycieczek z biurem podróży z powodu obawy przed koronawirusem? Czy możemy liczyć na zwrot kosztów? Sprawa nie jest w pełni jasna. W przypadku klientów z wykupionym wyjazdem z biurem podróży swoje zastosowanie mogą znaleźć zapisy Ustawy z dnia 24 listopada 2017 r. o imprezach turystycznych i powiązanych usługach turystycznych (Dz. U. 2017 poz. 2361).

W artykule 47 ust. 4 przywołanej ustawy zapisano bowiem, że: „Podróżny może odstąpić od umowy o udział w imprezie turystycznej przed rozpoczęciem imprezy turystycznej bez ponoszenia opłaty za odstąpienie w przypadku wystąpienia nieuniknionych i nadzwyczajnych okoliczności występujących w miejscu docelowym lub jego najbliższym sąsiedztwie, które mają znaczący wpływ na realizację imprezy turystycznej lub przewóz podróżnych do miejsca docelowego. Podróżny może żądać wyłącznie zwrotu wpłat dokonanych z tytułu imprezy turystycznej, bez odszkodowania lub zadośćuczynienia w tym zakresie.”

Nie oznacza to jednak, że możemy być pewni zwrotu kosztu wycieczki wykupionej w biurze. Pojawiają się bowiem wątpliwości, czy epidemia jest taką „nieuniknioną i nadzwyczajną okolicznością”? Sprawa wyjaśni się z pewnością dopiero wtedy, gdy biura podróży, a z czasem także sądy, będą musieli zinterpretować te przepisy. Jak wyjaśnia dr Piotr Kociszewski, "z perspektywy organizatora turystyki może pojawić się stanowisko, iż nie zachodzą wystarczające przesłanki do automatycznego anulowania całej wycieczki. Sytuacja klienta jest zatem określona przez tzw. ogólne warunki uczestnictwa każdego organizatora".

Do sprawy odniósł się prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, Tomasz Chróstny. W rozmowie z PAP zaznaczył, że umowy na usługi turystyczne, w tym te zawierane z biurami podróży, pozwalają w szczególnych sytuacjach, w tym w sytuacjach zagrożenia epidemiologicznego, na odstąpienie od umowy. "W tym celu, ze względu na to, że są to umowy zawarte indywidualnie pomiędzy konsumentem a biurem podróży, zachęcamy do korzystania z bezpłatnych porad prawnych dostarczanych przez rzeczników praw konsumenta - wyjaśnił. Tomasz Chróstny dodał, że dużo mniejszy zakres przypadków, w których konsument realnie może odstąpić od umowy, jest w przypadku odwoływania lotów przez linie lotnicze.

W najlepszej sytuacji są ci, którym biura podróży same odwołały wyjazd. Wówczas dostają zwrot wszystkich środków. Nie mogą już jednak liczyć na dodatkowe pieniądze z tego tytułu, że zmarnowało w ten sposób komuś urlop, np. tytułem odszkodowania czy zadośćuczynienia. Przepisy dają biurom prawo do odwołania wyjazdu z powodu wystąpienia nadzwyczajnych sytuacji.

Zobacz także

Koronawirus. Lotniska w Polsce wdrożyły specjalne procedury

W związku z epidemią koronawirusa największa lotniska w Polsce wdrożyły wszelkie niezbędne procedury. Dotyczy to m.in. Lotniska Chopina w Warszawie, portu Kraków-Balice, lotniska w Poznaniu i Katowicach. Pracownicy portów lotniczych muszą mierzyć temperaturę wszystkim przylatującym z północnej części Włoch. Podróżni z Włoch muszą wypełnić także specjalne karty lokalizacyjne, by w razie potrzeby można było łatwo się z nimi skontaktować. Cały czas na lotnisku funkcjonują służby ratownictwa medycznego służące pomoc pasażerom w każdej sytuacji problemów ze zdrowiem.

Rzecznik poznańskiego lotniska, Błażej Patryn, przekazał, że jeżeli wśród pasażerów znajdzie się osoba wykazująca objawy choroby, zostanie ona odizolowana w specjalnym pomieszczeniu, a po konsultacji przekazana miejskim służbom medycznym. 

ZOBACZ TAKŻE:

Źródło: Ryanair, Wizzair, PAP

___

RadioZET.pl/NC