Zamknij

Nietypowy pomysł przedsiębiorców z Zakopanego. Tak obchodzą zakaz wynajmowania pokojów w Sylwestra

23.12.2020 11:31
Zakopane
fot. Maciek Jonek

Nowe rozporządzenie rządu związane z pandemią koronawirusa obejmuje m.in. zakaz wynajmowania hoteli od 28 grudnia do 17 stycznia. Branża turystyczna mocno na tym ucierpi, a przedsiębiorcy kombinują, jak mogliby zarobić w tym trudnym okresie. Zobaczcie, na jaki pomysł wpadli.

Kilka dni temu władze kraju ogłosiły, że od 28 grudnia do 17 stycznia podróżowanie po kraju w celach wypoczynkowych będzie zakazane. Już od dłuższego czasu bowiem obowiązywały w tym zakresie restrykcje i można było wyjeżdżać, ale jedynie w delegacje służbowe. Obywatele jednak znaleźli sposób, jak to obejść i tłumnie przemieszczali się po kraju, korzystając z hoteli czy ośrodków narciarskich.

Tym razem jednak osoby podróżujące będą dokładnie sprawdzane i będą musiały okazywać legitymacje służbowe, aby potwierdzić, że cel wyjazdu związany jest z pełnieniem obowiązków zawodowych. Sytuacja dotknęła mocno przedsiębiorców, którzy w okresach świątecznym, noworocznym i w czasie ferii zarabiali najwięcej pieniędzy. Mowa o właścicielach hoteli czy oferujących pokoje na wynajem. I to właśnie oni wpadli na pomysł, jak mogą teraz zarobić.

Jeden z przedsiębiorców, który utrzymuje się z oferowania apartamentów, postanowił zaproponować gościom płatne miejsca parkingowe, a do tego... dorzucił nocleg gratis.

Koronawirus: tak przedsiębiorcy obchodzą zakaz wynajmowania pokojów w Sylwestra

Jeden z właścicieli apartamentów w Zakopanem wpadł na oryginalny pomysł. W okresie świąt, Sylwestra i ferii zamierza wynajmować miejsca parkingowe, a dodatkowo, zupełnie za darmo, dorzuca do tego nocleg. Inicjatywa tak spodobała się innym, że już zaczęli ją "kopiować".

Zapraszamy do Zakopanego. Święta Bożego Narodzenia - Sylwester 2020/2021. W okresie 28.12.2020 - 17.01.2021 oferujemy miejsca parkingowe. Nie wynajmujemy apartamentów - udostępniamy je za darmo. Zapraszamy do zakupu biletu parkingowego - czytamy w ofercie zamieszczonej na Facebooku.

Pod postem pojawiło się wiele komentarzy internautów. Dominują opinie o tym, że ktoś miał głowę, aby na coś takiego wpaść.

A niech mu się darzy.

 

Polak potrafi.

 

Wszystkim życzę podobnych rozwiązań - czytamy pod wpisem.

Niektórzy obserwatorzy martwią się jednak, że zaraz także parkowanie samochodów będzie zakazane. A inni przedsiębiorcy idą za przykładem biznesmena z Zakopanego i sami wdrażają podobne rozwiązania.

Co o tym sądzicie?