Zamknij

Koronawirus w Hiszpanii. Hotelarze chcą płacić za testy na COVID-19 u turystów

28.07.2020 10:11
Hiszpania plaża
fot. Shutterstock

W Hiszpanii liczba przypadków zakażeń koronawirusem jest wciąż bardzo wysoka. Właśnie dlatego stowarzyszenie CEHAT, grupujące firmy branży hotelarskiej w całym kraju, ogłosiło gotowość pokrywania kosztu testów na COVID-19 u zagranicznych turystów, którzy powracają do swoich krajów z wakacji w Hiszpanii.

W przekazanym mediom oświadczeniu władze CEHAT napisały, że dla bezpieczeństwa turystów i mieszkańców Hiszpanii opowiadają się za przeprowadzaniem testów na koronawirusa u cudzoziemców zarówno przed przybyciem na wczasy do tego kraju, jak i przed ich powrotem do domu.

Hiszpania. Kryzys w branży hotelarskiej

Organizacja wyraziła gotowość pokrywania kosztów wykonania badań u turystów kończących swój pobyt w Hiszpanii. Testy miałyby być przeprowadzane przed opuszczaniem przez urlopowiczów hoteli – czytamy w tekście podpisanym przez szefa CEHAT, Jorge Marichala.

Stowarzyszenie wyraziło jednocześnie dezaprobatę wobec decyzji rządu Wielkiej Brytanii, który w sobotę postanowił objąć 14-dniową kwarantanną osoby przybywającego do tego kraju z Hiszpanii. Marichal określił ją jako “zaskakującą", "opartą na subiektywnych kryteriach" oraz "nielogiczną".

W niedzielę rząd Hiszpanii ogłosił, że rozpoczął negocjacje z władzami Wielkiej Brytanii w sprawie zmiany tych przepisów. Zaproponował władzom brytyjskim, aby 14-dniowa izolacja nie dotyczyła pasażerów przylatujących z Wysp Kanaryjskich oraz Balearów.
Tymczasem w poniedziałkowym oświadczeniu brytyjska ambasada w Madrycie ogłosiła, że władze Wielkiej Brytanii nie zamierzają brać pod uwagę informacji o regionie Hiszpanii, z którego przybyli podróżni - kwarantannie będą podlegać wszystkie osoby przylatujące z tego kraju.

Już osiem krajów Europy wprowadziło ponowną kwarantannę dla przyjeżdżających lub wracających z Hiszpanii albo odradza swoim obywatelom wakacje na Półwyspie Iberyjskim (m.in. Francja, Niemcy i Szwajcaria). Rząd Hiszpanii gorączkowo zapewnia, że epidemia jest pod kontrolą i zabiega, żeby strumień turystów nie przestał płynąć przynajmniej na Baleary i Wyspy Kanaryjskie.

Średnia zachorowań w ostatnich dwóch tygodniach wynosi w Hiszpanii 39 na 100 tys., co umieszcza Hiszpanię na piątym miejscu w Europie. Najwięcej nowych zakażeń jest w Aragonii i Katalonii – 237 i 111 na 100 tys. mieszkańców.

Źródło: PAP