Zamknij

Koronawirus. LOT zwraca pasażerom pieniądze za bilety do Chin

Redakcja
29.01.2020 12:13
Samolot LOT-u
fot. Flickr/Colin Brown Photography

W związku zagrożeniem koronawirusem PLL LOT umożliwił swoim klientom zmianę terminu lotu do Chin lub zwrot kosztów biletu lotniczego. Dotyczy to pasażerów, którzy zakupili bilet na rejs do Chin przed 27 stycznia bieżącego roku. 

W związku z rozprzestrzenianiem się groźnego koronawirusa lotniska na całym świecie wdrażają dodatkowe procedury bezpieczeństwa. Pasażerowie wracający z Azji, a szczególnie z Chin, są pod szczególną obserwacją. Wielu podróżnych już teraz zrezygnowało z lotów. Właśnie dlatego Polskie Linie Lotnicze LOT umożliwiły klientom zmianę terminu lotu do Chin lub zwrot kosztów biletów.

LOT może zwrócić pieniądze za bilety do Chin

LOT lata bezpośrednio z Warszawy na dwa lotniska w Chinach: Międzynarodowe Lotnisko Pekin (PEK) i Pekin-Daxing (PKX) łącznie siedem razy w tygodniu.

- Podróżni LOT-u mogą zmienić termin rejsu do Chin w miarę dostępnych miejsc, czy też ubiegać się o zwrot kosztów biletu. Ze wskazanej możliwości mogą skorzystać pasażerowie planujący podróż do obu lotnisk w Pekinie w terminie 22 stycznia do 29 luty 2020 r. na biletach polskiego przewoźnika (z numerem biletu zaczynającym się od 080), które zostały zakupione przed 27 stycznia 2020 roku - powiedział rzecznik spółki, Michał Czernicki.

ZOBACZ TAKŻE:

• Koronawirus: interaktywna mapa zasięgu. Tak rozprzestrzenia się wirus z Chin [MAPA]

• Lotnisko Chopina przygotowane na zagrożenie wirusem. Specjalne karty dla podróżnych

Czernicki zapewnił również, że LOT na bieżąco monitoruje sytuację epidemiologiczną na świecie, także podczas rejsów wykonywanych w rejonie azjatyckim. - Zwracamy szczególną uwagę na ewentualne objawy chorobowe u pasażerów nie tylko na lotniskach, ale także na pokładach naszych samolotów. Wszelkie wątpliwości oraz podejrzenia zachorowania przekazujemy niezwłocznie służbom lotniska docelowego, które po wylądowaniu wdrażają odpowiednie procedury. Jesteśmy w kontakcie z przedstawicielami Głównej Inspekcji Sanitarnej oraz z Ministerstwem Spraw Zagranicznych - powiedział.

LOT nie jest jedyną linią na świecie, która wprowadziła podobne rozwiązanie dla pasażerów, którzy obawiają się podróży do Chin. Podobne rozwiązania w związku epidemią koronawirusa wprowadziły m.in. British Airways, Finnair, KLM, filipińskie linie Philippine Airlines i Cebu Pacific czy też amerykańscy przewoźnicy - American Airlines, Delta Air Lines oraz United Airlines.

ZOBACZ TAKŻE:

• Koronawirus: w Polsce nie ma testów diagnostycznych?

• Koronawirus: ostrzeżenie dla podróżujących. O czym trzeba pamiętać?

___

RadioZET.pl/PAP/NC